REKLAMA
Planując przyszłość dzielnicy warszawscy urzędnicy zupełnie nie liczą się z właścicielami działek. Nawet wtedy, gdy w grę wchodzą oczywiste błędy.
"Czy to Wichrowe Wzgórza? Nie, Nowe Bemowo " - piszą Tramwaje Warszawskie.
LINKI SPONSOROWANE