"Prawdziwym potworem jest przeznaczenie". Wiedźmińskie metro w Warszawie
6 grudnia 2021
Pociąg metra jedną wielką reklamą? Warszawiacy nie przywykli do takiego widoku. Jeden ze starych składów zapowiada właśnie drugi sezon serialu fantasy.
Widok wagonów metra pokrytych wizerunkami serialowego Geralta z Rivii (Henry'ego Cavilla) przywodzi na myśl rosyjskojęzyczną serię opowiadań "Wiedźmin z Wielkiego Kijowa", napisaną przez Władimira Wasiljewa za zgodą Andrzeja Sapkowskiego. Główny bohater walczy w niej nie z potworami, ale inteligentnymi maszynami, takimi jak traktory czy koparki. Rosyjskie składy metra firmy Mietrowagonmasz pasowałyby do tej rzeczywistości jak ulał.
Pamiętacie Rurabombera? Miesiącami terroryzował mieszkańców Warszawy
Pod koniec lat 90. mieszkańcy warszawskiej Pragi-Północ żyli w strachu przed seryjnym zamachowcem. Media nazwały go "Rurabomberem", bo swoje ładunki ukrywał w rurach. W ciągu kilku miesięcy podłożył kilka bomb, raniąc przypadkowych mieszkańców.
Wiedźmin w metrze
Okazała reklama w warszawskim metrze to część wielkiej promocji, jaką platforma Netflix przygotowała dla drugiego sezonu popularnego serialu fantasy. Na ulicach miasta od kilku tygodni można spotkać billboardy przypominające o zbliżającej się premierze. Dalszy ciąg ekranizacji opowiadań i powieści Andrzeja Sapkowskiego trafi na ekrany 17 grudnia.
(dg)
.






































