Dwoje poszukiwanych zatrzymanych pod jednym adresem. Akcja policjantów z Nowego Dworu
dzisiaj, 05:39
Nowodworscy policjanci zatrzymali 41-letniego mężczyznę i 37-letnią kobietę poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości. Oboje przebywali w jednym z lokali na terenie powiatu ostrowieckiego. Mężczyzna trafił do zakładu karnego, a kobieta po okazaniu dowodu wpłaty grzywny została zwolniona.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim zatrzymali 41-letniego mężczyznę i 37-letnią kobietę poszukiwanych do odbycia kar. Oboje ukrywali się na terenie powiatu ostrowieckiego, licząc na uniknięcie odpowiedzialności za wcześniejsze przestępstwa.
Dzięki pracy operacyjnej funkcjonariusze ustalili, gdzie może przebywać poszukiwana para. Z zebranych informacji wynikało, że oboje mogą znajdować się w jednym z lokali na terenie tego powiatu.
Nowodworscy kryminalni odnaleźli poszukiwanych pod jednym adresem
W ubiegłym tygodniu policjanci z Nowego Dworu Mazowieckiego pojawili się pod ustalonym adresem. Ich przypuszczenia potwierdziły się - na miejscu zastali zarówno 41-latka, jak i 37-latkę. Oboje zostali zatrzymani.
Mężczyzna był poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli. Miał do odbycia 350 dni pozbawienia wolności za kradzież, czyli przestępstwo określone w art. 278 Kodeksu karnego.
- Dzięki ustaleniom operacyjnym policjanci dotarli do osób, które próbowały uniknąć odpowiedzialności, i zatrzymali je pod jednym adresem na terenie powiatu ostrowieckiego - informuje asp. szt. Katarzyna Trąbińska.
37-latka okazała dowód wpłaty grzywny
W przypadku 37-letniej kobiety Sąd Rejonowy w Wołominie zarządził ustalenie miejsca jej pobytu i wydał nakaz doprowadzenia. Przewidziano przy tym możliwość zamiany 10 dni pozbawienia wolności na zastępczą grzywnę w wysokości 500 zł.
Podczas dalszych czynności kobieta przedstawiła dowód wpłaty zasądzonej grzywny. Po potwierdzeniu, że należność została uregulowana, policjanci zwolnili ją. Inaczej potoczyły się dalsze losy 41-latka.
Mężczyzna jeszcze tego samego dnia został osadzony w jednostce penitencjarnej, gdzie odbędzie zasądzoną karę. Policja przypomina, że próby ukrywania się przed organami ścigania nie gwarantują uniknięcia odpowiedzialności, nawet jeśli poszukiwani przebywają z dala od dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Red
































