Kradzież alkoholu w Nowym Dworze Mazowieckim. 38-latek usłyszał siedem zarzutów
dzisiaj, 07:00
Dwaj mieszkańcy gminy Zakroczym są podejrzani o kradzież artykułów alkoholowych o wartości blisko 3 tys. zł z supermarketu w Nowym Dworze Mazowieckim. Jeden z nich został ujęty przez ochronę bezpośrednio po zdarzeniu, drugiego zatrzymali później kryminalni. Śledczy ustalili, że 38-latek odpowiada również za sześć innych kradzieży sklepowych, których dopuścił się w warunkach recydywy.
Na początku października w jednym z supermarketów w Nowym Dworze Mazowieckim doszło do kradzieży artykułów alkoholowych o wartości blisko 3 tys. zł. Dwaj mężczyźni próbowali opuścić sklep bez płacenia za towar. Dzięki reakcji pracownika ochrony jeden z nich został ujęty na miejscu, a skradzione produkty odzyskano.
Kradzież alkoholu w nowodworskim markecie
Zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu 37-latek jest mieszkańcem gminy Zakroczym. Drugiemu mężczyźnie udało się oddalić ze sklepu, dlatego sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim. Dzięki czynnościom operacyjnym ustalili, że drugim podejrzanym jest 38-letni mieszkaniec tej samej gminy, którego zatrzymali we wtorkowy poranek.
- Policjanci ustalili tożsamość drugiego mężczyzny i zatrzymali go. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obu podejrzanym zarzutów kradzieży - informuje asp. szt. Katarzyna Trąbińska.
38-latek usłyszał sześć kolejnych zarzutów
W toku dalszego postępowania śledczy ustalili, że starszy z mężczyzn może mieć związek również z innymi kradzieżami sklepowymi na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego. W efekcie 38-latek usłyszał dodatkowo sześć zarzutów. Policjanci ustalili, że tych przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy, co oznacza możliwość surowszej odpowiedzialności karnej.
Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim zastosowała wobec obu podejrzanych dozór Policji. Za kradzież 37-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Z kolei 38-latek, ze względu na recydywę, musi liczyć się z karą do 7,5 roku więzienia.
Postępowanie prowadzą funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim pod nadzorem miejscowej prokuratury.
Red
































