Plaga moli spożywczych. Sanepid: "Koniecznie trzeba je zwalczyć"
11 września 2019
Uszkadzają i zjadają produkty spożywcze, równocześnie zanieczyszczając je odchodami, kokonami i martwymi owadami, a te mogą być przyczyną wielu trapiących nas chorób - mole spożywcze to prawdziwa plaga wielu osiedli. Jak z nimi walczyć?
- Każdy z moich znajomych ma w tym roku problem z molami spożywczymi. Przylatują z zewnątrz, z klatek schodowych. Są w wentylacji - opisuje pan Mateusz.
Sensacyjne odkrycie przy Nowym Zjeździe. Spod ziemi wyłoniły się dawne kamienice
Podczas remontu łącznicy przy Nowym Zjeździe odkryto mury przedwojennych kamienic, które jeszcze po II wojnie światowej były częścią miejskiego krajobrazu. Znalezisko pozwala lepiej poznać dawny przebieg ulicy i przypomina o wyjątkowych rozwiązaniach architektonicznych stosowanych w tej części Warszawy.
Rozmawiałem z pracownicą Rossmanna i mówiła, że ludzie ostatnio biorą wszystko, co jest na mole - dodaje.
- U nas też są. Pomogło założenie siatek przeciw owadom we wszystkich oknach. Druga rzecz to wyrzucenie wszystkiego, co jest otwarte z kuchennych szafek (mąki, kasze, itd.). Szafki dobrze odkurzyć i umyć wodą z octem - podpowiada pani Jolanta. Inne panie domu radzą porozkładać w szafkach liście laurowe. Ponoć mole ich bardzo nie lubią. Nie znoszą też lawendy, wszelakich cytrusów i goździków. - Najpierw zauważyłam latające w kuchni, a potem białe larwy na suficie. Wyrzuciłam wszystkie produkty, zwłaszcza kasze i makarony. Do szafek powstawiałam garnki w gorącą wodą i octem. Od tamtej pory problem w mieszkaniu zniknął, ale na klatce schodowej widzę, że wciąż latają - uzupełnia pani Marta.
Motyl szkodnikiem
- To szkodniki występujące w magazynach produktów spożywczych. Bytują w produktach pochodzenia roślinnego oraz zwierzęcego i są wyspecjalizowaną grupą owadów przystosowaną do życia w pomieszczeniach zamkniętych - wyjaśnia Jadwiga Mędelewska, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Warszawie. Jak informuje Sanepid, groźne szkodniki magazynowe, to przedstawiciele rzędu motyli (lipidoptera). W ich cyklu rozwojowym wyróżnia się cztery stadia: jajo, larwa (zwana gąsienicą), poczwarka i owad dorosły. Gąsienice uszkadzają i zjadają produkty spożywcze, zanieczyszczając je odchodami, kokonami i martwymi owadami. Mogą powodować różne choroby. Larwy omacnicy spichrzanki są w stanie przegryźć papier, karton, tkaninę, a nawet folię. Dorosłe osobniki wychodzą z kokonów znajdujących się w szczelinach ścian, murów, opakowań i pudeł do przechowywania żywności. Co ważne, wszystkie stadia rozwojowe są odporne na działania niskiej temperatury, np. przy minus dwóch stopniach Celsjusza są w stanie przeżyć 90 dni. Z kolei samica motyla mklika mącznego składa jaja bezpośrednio na naszych produktach spożywczych. Występuje najczęściej w młynach, piekarniach, sklepach - żerując przede wszystkim na mące i innych produktach zbożowych.
Jak z nimi walczyć?
Omacnica spichrzanka i mklik mączny trafiają do naszych mieszkań najczęściej z zakupami. - Jeśli szkodniki pojawią się w mieszkaniu, należy niezwłocznie dokonać szczegółowego przeglądu produktów spożywczych w poszukiwaniu żerujących larw - radzi Jadwiga Mędelewska. Są one koloru jasno szarego, mają ok. 1 cm długości. Larwy mogą znajdować się w produktach sypkich, dlatego warto je uważnie i starannie przejrzeć. Pierwszymi objawami ich obecności są delikatne pajęczynki w opakowaniu produktu. W przypadku znalezienia zainfekowanego pożywienia należy je bezwzględnie usunąć. Produkty spożywcze, w których mogą żerować szkodniki, należy umieścić w szklanych opakowaniach. Wymyć wszystkie szafki, dokonać oględzin kuchni zwracając szczególną uwagę na rogi i załamania ścian. W tych miejscach chętnie tworzą się kokony. Dodatkowo wskazane jest stosowanie pułapek feromonowych dostępnych w sprzedaży oraz siatek na otwory wentylacyjne i moskitiery w oknach.
(DB)
.











































