P+R z dofinansowaniem
25 lipca 2011
Parkingi systemu "parkuj i jedź" w Warszawie mają się nieźle. Z założenia miały zachęcać do przesiadania się z samochodu do komunikacji miejskiej, zmniejszając tym samym warszawskie korki. Co prawda patrząc na sznury samochodów można wątpić, że zadanie spełniają, ale fakt pozostaje faktem - większość miejsc na parkingach przesiadkowych jest zajęta, co oznacza, że przynajmniej kilkaset samochodów dziennie nie wjeżdża na ulice Warszawy.
Pół miliona od Lewandowskich
To nie pierwszy raz, kiedy Anna i Robert Lewandowscy finansowo wsparli Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Poprzednio przekazali dość poważną kwotę z licytacji gadżetów, a niedawno na konto dziecięcego szpitala przelali pół miliona złotych. Wydane pieniądze już się zwracają.
Właśnie na ten park&ride (oraz siedem innych) Warszawa dostała dofinansowanie z Unii Europejskiej.
Budowany przez spółkę "Nobile Apartamenty" P+R ma być otwarty po wakacjach. Pomieści 150 samochodów i 100 rowerów. Zarząd Transportu Miejskiego, który administruje wszystkimi parkingami przesiadkowymi w Warszawie zapowiada, że planuje też budowę kolejnego takiego miejsca na terenie dzielnicy, w pobliżu PKP Falenica. Zła wiadomość jest taka, że prace nad nim nie ruszą wcześniej niż w 2013 roku, kiedy wejdzie w życie nowa prognoza inwestycyjna ZTM.
(wt)
.








































