Osiedlowa paskuda
13 października 2006
Bródno z roku na rok zmienia się na lepsze: jest czyściej, nowocześniej, przyjemniej. Są jednak miejsca, które wprawiają w osłupienie. Czy coś takiego naprawdę musi stać?
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Rok po roku budynek jest w coraz gorszym stanie, popada w ruinę. Otoczony obrzydliwym ogrodzeniem, czerniejący od sadzy, sprawia wrażenie, jakby wszyst-kie nieszczęścia świata właśnie tam się gromadziły.
Czy nie ma sposobu, by przywrócić mu normalny wygląd? Marzą o tym przede wszystkim ci, którzy z racji mieszkania w pobliżu skazani są na codzienne ogląda-nie tego symbolu niechlujstwa i brudu.
Osiedle pięknieje. Takie "ozdoby" na pewno nie dodają mu urody.
jzv
.








































