Okradł kilka parafii, wpadł na zakrystii jednej z nich
26 października 2021
Policjanci z warszawskiej Białołęki pracowali nad sprawą kradzieży z włamaniem do kościelnej skarbonki. 46-latek wpadł jednak w ręce funkcjonariuszy w pobliskim Legionowie.
Policja nie ujawnia, które parafie zostały okradzione. Do pierwszego przestępstwa doszło w kwietniu na Białołęce. Sprawca włamał się do drewnianej skarbonki na datki parafian i ukradł z niej około 300 zł.
Czy ulica Lewandów doczeka się przebudowy?
Tę trasę zna niemal każdy kierowca ze wschodniej Białołęki. Ulica Lewandów w Warszawie łączy się bezpośrednio z ulicą Kościuszki w Markach. I właśnie w tym miejscu różnice stają się aż nadto widoczne. Po stronie Marek - równa nawierzchnia, chodniki, odwodnienie i infrastruktura rowerowa. Po stronie stolicy - dziury, nierówności, brak odwodnienia i ciągów pieszych. Czy Warszawa w końcu przestanie wyglądać tu jak "ubogi krewny"?
Łączna wartość szkód, jakie wyrządził wyniosła 950 zł.
Okradł kościół
Policjanci z Białołęki szczegółowo przeanalizowali zgłoszenie i bardzo szybko wytypowali osobę podejrzewaną o przestępstwo. Poszukiwany przez nich mężczyzna wpadł w ręce funkcjonariuszy w ubiegłym tygodniu. Mundurowi z Legionowa zatrzymali 46-latka, który przez przypadek został zamknięty w zakrystii jednej z parafii. Mimo to zawzięcie przeszukiwał szafki w celu zdobycia łupów.
Kilka parafii okradzionych
Dochodzeniowcy z Białołęki analizując podobne sprawy odkryli, że zatrzymany mężczyzna zaledwie tydzień wcześniej włamał się do kościelnej skarbonki w innej legionowskiej parafii i ukradł z niej około 300 zł.
46-latek usłyszał już zarzuty. Odpowie za dwie kradzieże z włamaniem i usiłowanie kradzieży, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do dziesięciu lat.
(db)
.










































