Niby nic: brak dojścia
27 maja 2011
Mieszkańcy Woli narzekają na brak dogodnego połączenia ul. Elekcyjnej z nową częścią parku Szymańskiego. Z powodu braku dojścia do minisiłowni, osoby podążające na ćwiczenia zmuszone są niszczyć zieleń. Z kolei wzdłuż ogrodzenia centrum "Attis" wydeptano ścieżkę. - Po deszczu tworzy się błoto. Czy będzie wytyczona tu normalna alejka? - pytają mieszkańcy.
Malowanie światłem? To nic trudnego
Czy światłem można malować? Aleksandra Tymińska, prowadząca zajęcia z fotografii w Domu Kultury "Działdowska" udowadnia, że tak. I każdy może się tego nauczyć.
- Utworzenie nowego wejścia nie było przedmiotem tego etapu modernizacji parku. W kolejnych będzie ono uwzględnione. Natomiast wzdłuż parkanu nie przewidujemy budowy alejki - informuje Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka urzędu dzielnicy Wola.
Co dalej w parku?
Do tej pory dzielnicy udało się zrealizować dwa z siedmiu zaplanowanych etapów rewitalizacji parku wraz z budową placów zabaw. Roboty ziemne, demontaż starych urządzeń, remont stawu oraz budowa wrotkowiska, alejek, ścieżki rowerowej i sztucznej rzeki wraz z oświetleniem i siecią instalacji, a także urządzenie zieleni kosztowało 17,7 mln zł, z czego ok. 11 mln pochodziło z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska.W kolejnych etapach na terenie parku ma powstać ogród astronomiczny z zegarem słonecznym, trzeci plac zabaw, boisko, fontanny oraz wybieg dla psów. Na chwilę obecną w dzielnicowym budżecie nie ma jednak na to pieniędzy.
Anna Przerwa
.












































