Napady przy PKP
6 lutego 2009
Po koniec grudnia przy stacji kolejowej Wawer doszło do kilku napadów na kobiety. Dwa z nich zostały oficjalnie zgłoszone policji. Bandyta obezwładniał ofiary gazem i okradał. Trafił już za kratki.
Podczas jednego z napadów ukradł pieniądze, dwa telefony i kartę miejską.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Wartość strat wyniosła około 1600 zł. Cztery dni później łupem złodzieja padł ple-cak z portfelem i dokumentami. Tym razem straty oszacowano na 200 zł.
Obie kobiety zgłosiły sprawę w komisariacie na Mrówczej. Śledztwo trwało miesiąc. Policjanci ustalili, że bandyta przywłaszczył także elektronarzędzia za ponad 4 tys. zł. Podczas zatrzymania 30-letni Artur K. próbował uciekać. Bezskutecznie. Trafił do policyjne-go aresztu.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji.









































