Nadział się na metalowy płot. Strażnicy nie mogli go zdjąć
dzisiaj, 14:38
Dramatyczna akcja ratunkowa rozegrała się w sobotę w centrum Warszawy. 51-letni mężczyzna nadział się udem na metalowe ogrodzenie, a aby bezpiecznie udzielić mu pomocy, strażacy musieli wyciąć fragment płotu.
W sobotę 12 września, kwadrans przed godziną 10, do strażników miejskich wykonujących czynności służbowe w rejonie ulicy Brackiej podszedł zdenerwowany mężczyzna. Poinformował ich o groźnym wypadku, do którego doszło na podwórku pobliskiego budynku.
Na tyłach kamienicy w Alejach Jerozolimskich 51-letni mężczyzna zawisł na metalowym ogrodzeniu. Podczas próby pokonania górą około metrowego płotu zachwiał się i nadział udem na końcówkę jednego z przęseł, a metalowy pręt przebił skórę i mięsień.
Strażnicy nie zdejmowali rannego z płotu
Strażnicy zastali rannego w towarzystwie kolegi, który próbował pomóc mu zejść z ogrodzenia. Funkcjonariusze szybko ocenili sytuację i uznali, że przy tak głębokim zranieniu zdjęcie mężczyzny z płotu mogłoby spowodować poważniejsze obrażenia oraz masywny krwotok.
- Najważniejsze było ustabilizowanie poszkodowanego i odciążenie nacisku, bez podejmowania ryzykownej próby zdejmowania go z ogrodzenia - relacjonują strażnicy miejscy. Natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe i straż pożarną, a sami stabilizowali pozycję 51-latka oraz udzielali mu wsparcia psychicznego.
Strażacy wycięli fragment ogrodzenia
Po przybyciu straży pożarnej i pogotowia zdecydowano, że usunięcie obcego obiektu z ciała poszkodowanego powinno nastąpić w warunkach szpitalnych. Strażacy najpierw unieruchomili fragment płotu w ciele mężczyzny za pomocą stabilizującego opatrunku, a następnie przy użyciu specjalistycznych narzędzi wycięli część ogrodzenia.
Z pomocą strażników miejskich rannego, wyczerpanego 51-latka delikatnie przeniesiono na nosze. Karetka zabrała go do szpitala.
W dniu zdarzenia obchodzony był Światowy Dzień Pierwszej Pomocy. W warszawskiej Straży Miejskiej służy 169 funkcjonariuszy z uprawnieniami ratowniczymi, a wszyscy strażnicy regularnie przechodzą szkolenia z udzielania pomocy przedmedycznej.
Red

































