36-latek zatrzymany z mefedronem. Prowadził po ketaminie
dzisiaj, 11:19
Policjanci z Mokotowa zatrzymali 36-letniego kierowcę, który miał w bagażniku sześć woreczków z mefedronem. Badanie wykazało również obecność ketaminy, gdy sprawdzono, czy mężczyzna może prowadzić samochód. Usłyszał dwa zarzuty.
Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego mokotowskiej komendy zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który w bagażniku samochodu miał sześć woreczków z białą, sypką substancją. Wstępne badania wykazały, że był to mefedron. Okazało się również, że mężczyzna prowadził samochód pod wpływem substancji psychotropowej.
Szkolne obiekty sportowe potrzebują remontu. Dzielnica nie ma pieniędzy
Mokotowski radny Krzysztof Sosnowski zaapelował do władz dzielnicy o przeprowadzenie modernizacji obiektów sportowych Szkoły Podstawowej nr 98 z Oddziałami Integracyjnymi im. Lucy Maud Montgomery przy ul. Grottgera 22.
Podejrzane zachowanie zwróciło uwagę policjantów
Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał coś wykopywać pod ogrodzeniem jednego z budynków na warszawskim Mokotowie. Gdy przyjechali na miejsce, zauważyli, że wsiada do samochodu i zamierza odjechać. Policjanci podeszli do pojazdu i uniemożliwili mu dalszą jazdę.
Podczas rozmowy 36-latek początkowo tłumaczył swoją obecność kłótnią z partnerką. W trakcie legitymowania był jednak wyraźnie zdenerwowany i unikał kontaktu wzrokowego. Zapytany o przedmioty lub substancje zabronione, po chwili przyznał, że w bagażniku ma woreczek zawierający sześć mniejszych opakowań.
W bagażniku znaleziono mefedron
Policjanci przeszukali samochód i zabezpieczyli wskazane opakowania. Mężczyzna wyjaśnił, że kupił środki za pośrednictwem komunikatora internetowego. Według jego relacji otrzymał lokalizację miejsca, w którym miał znaleźć ukryty pakunek.
36-latek wskazał funkcjonariuszom teren, gdzie miał go wykopać. Policjanci sprawdzili to miejsce, ale nie znaleźli tam narkotyków. Zabezpieczone substancje zostały natomiast zważone i poddane wstępnym badaniom, które w próbkach z dwóch opakowań wykazały mefedron.
- Mężczyzna przyznał, że w bagażniku przewozi sześć mniejszych opakowań z substancją, którą miał kupić za pośrednictwem komunikatora internetowego. Wstępne testy potwierdziły, że w dwóch z nich znajdował się mefedron - relacjonuje asp. szt. Marta Haberska.
Test wykazał obecność ketaminy
Policjanci sprawdzili również, czy 36-latek może prowadzić samochód. Badanie urządzeniem służącym do wykrywania substancji działających podobnie do alkoholu wykazało obecność ketaminy. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań.
36-latek został zatrzymany, a samochód zabezpieczono do celów procesowych. Usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej oraz kierowania pojazdem pod jej wpływem. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów.
Red
.



































