71-latek zaatakował policjantów siekierą. Sąd zdecydował o areszcie
dzisiaj, 06:47
71-letni mieszkaniec warszawskiego Mokotowa miał ruszyć z siekierą na policjantów podczas interwencji w swoim mieszkaniu. Wcześniej groził pracownikom administracji i miał uszkadzać drzwi sąsiadów. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę na warszawskim Mokotowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące lokatora, który miał grozić pracownikom administracji pozbawieniem życia oraz wyrzucać różne przedmioty przez okno mieszkania. Z przekazanych funkcjonariuszom informacji wynikało również, że mężczyzna od dłuższego czasu zachowywał się agresywnie i miał używać siekiery do uszkadzania drzwi sąsiadów.
Podpisano umowę na projekt nowego kompleksu dla łyżwiarzy
Na Stegnach powstanie nowoczesny kompleks dla łyżwiarzy. Po konkursie architektonicznym, ratusz Warszawy zrobił kolejny ważny krok na drodze do realizacji tej inwestycji.
Wcześniejsze interwencje i zgłoszenia wskazywały, że sytuacja może zagrażać osobom przebywającym w budynku. Na miejscu policjanci rozmawiali z osobami, które zgłosiły sprawę. Kobiety relacjonowały, że podczas próby nawiązania kontaktu z lokatorem usłyszały groźby pozbawienia życia i obawiały się, że zostaną spełnione.
71-latek ruszył na funkcjonariuszy z siekierą
Mężczyzna nie reagował na wezwania do otwarcia drzwi. Ze względu na zebrane informacje i możliwe zagrożenie podjęto decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. W działaniach uczestniczyli również strażacy i zespół ratownictwa medycznego.
- Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna od dłuższego czasu zachowywał się agresywnie, a sytuacja mogła zagrażać mieszkańcom budynku - relacjonuje asp. szt. Marta Haberska.
Po otwarciu drzwi policjanci zauważyli 71-latka trzymającego siekierę. Mężczyzna ruszył w kierunku funkcjonariuszy z uniesionym narzędziem. Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego, w wyniku czego mężczyzna upadł, a siekiera wypadła mu z ręki. Następnie funkcjonariusze obezwładnili go i założyli mu kajdanki, a niebezpieczne narzędzie zabezpieczyli.
Zarzuty i tymczasowy areszt na trzy miesiące
Zatrzymanego przewieziono do szpitala, gdzie przeprowadzono niezbędne badania. Po ich zakończeniu wykonano z nim dalsze czynności procesowe. 71-latek usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji, polegającej na działaniu z zamiarem ewentualnym bezpośrednio zmierzającym do zabójstwa jednego z policjantów poprzez próbę zadania mu ciosu siekierą. Usłyszał również zarzut kierowania gróźb karalnych.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z atakiem na funkcjonariuszy oraz kierowaniem gróźb karalnych - informuje asp. szt. Marta Haberska.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec 71-latka tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów.
Red
.









































