REKLAMA

Bemowo

Na budowie hula wiatr

 

Mieszkań komunalnych prędko nie będzie. A przedszkole?

  17 lutego 2015

alt='Mieszkań komunalnych prędko nie będzie. A przedszkole?'

Jeszcze w zeszłym roku wykonawca budynków komunalnych przy ulicy Pełczyńskiego odstąpił od części umowy z ratuszem. Od listopada na budowie nie ma robotników. - To efekt niekompetencji poprzedniego zarządu dzielnicy, który w ogóle się Bemowem nie interesował - grzmią bemowscy urzędnicy.

REKLAMA

Burmistrz Bemowa Krzysztof Zygrzak nie ma żadnych wątpliwości: - To ewidentna wina indolencji i niekompetencji poprzedniego zarządu, który trafił do dzielnicy po wybuchu tzw. afery bemowskiej. Ówczesny burmistrz Krzysztof Strzałkowski ignorował problem, nie chciał rozmawiać z wykonawcą, więc Skanska odstąpiła od umowy i zaprzestała prac.

Firma Skanska, wykonawca domów komunalnych, odstąpiła od umowy ze względu na brak zamiennej decyzji pozwolenia na budowę. Decyzję tę miał uzyskać bemowski ratusz. "Było to związane z koniecznymi zmianami projektowymi dotyczącymi m.in. wentylacji i oddymiania garaży oraz zmianami zagospodarowania terenu przyległego do budynków. W związku z tym została powołana przez zastępcę burmistrza komisja zdawczo-odbiorcza w celu odbioru inwestycji. Prace komisji są w toku. Obecnie mają miejsce prace inwentaryzacyjne. Dzielnica będzie także starać się o ugodę, dotyczy to jednocześnie porozumienia w kwestii zwiększenia ilości zbrojenia w płycie dennej garażu podziemnego. Zakres niewykonanych przez Skanska prac obejmuje: część wentylacji oddymiania w garażach, część robót w pomieszczeniach sanitarnych, ciągach komunikacyjnych i pomieszczeniach przyległych oraz montaż ekranu akustycznego. Ich wykonanie wymagało uzyskania przez zamawiającego zamiennej decyzji pozwolenia na budowę. W związku z brakiem tej decyzji roboty te zostały wstrzymane przez zamawiającego. Skanska - chcąc wywiązać się ze wszystkich zobowiązań wobec zamawiającego i zakończyć w terminie umownym prace budowlane - wielokrotnie podejmowała próby rozwiązania tej sytuacji. Ze względu na brak działań i wiążących decyzji ze strony zamawiającego oraz zbliżający się termin zakończenia robót, w trosce o dobre imię firmy, Skanska zdecydowała o odstąpieniu od umowy w części niewykonanej. Opóźnienia w realizacji tego kontraktu nie leżą po stronie Skanska S.A. Roboty zostały odpowiednio zabezpieczone i nie stanowią żadnego zagrożenia dla osób postronnych. Skanska wezwała także zamawiającego do przejęcia placu budowy" - pisze przedstawiciel firmy Skanska w specjalnym oświadczeniu dla portalu tubemowo.pl.

Burmistrz Bemowa Krzysztof Zygrzak nie ma żadnych wątpliwości: - Wstrzymanie prac to ewidentna wina indolencji i niekompetencji poprzedniego zarządu, który trafił do dzielnicy po wybuchu tzw. afery bemowskiej. Ówczesny burmistrz Krzysztof Strzałkowski ignorował problem, nie chciał rozmawiać z wykonawcą, więc Skanska odstąpiła od umowy i zaprzestała prac. W tej chwili zarząd dzielnicy szuka rozwiązania, aby jak najszybciej uruchomić przede wszystkim przedszkole i dokończyć budynki, które są wykonane już w 90 procentach - zapewnia Krzysztof Zygrzak.

W rozwiązaniu problemu nie pomaga postawa władz Warszawy i nieudzielenie pełnomocnictw zarządowi dzielnicy przez Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Urzędnicy, którzy mieli do czynienia z poprzednim zarządem twierdzą, że Krzysztof Strzałkowski najwyraźniej bał się podjęcia decyzji o podpisaniu aneksu do umowy z firmą Skanska, który mówił m.in. o wypłaceniu firmie kwoty prawie 1 mln zł m.in. za dodatkowe zbrojenie. Tak długo przedłużał sprawę, aż w końcu upłynął termin, w którym taki aneks można było zawrzeć. Skanska zeszła więc z placu budowy.

- Nie monitorowałem sprawy tej inwestycji od początku do końca, ale według moich informacji były pewne problemy z dokumentacją przygotowaną przez projektanta - mówi Bohdan Szułczyński, były wiceburmistrz Bemowa. - Najprawdopodobniej popełniono błędy w obliczeniach i konieczne było przygotowanie projektu zamiennego, który generował znaczne ilości stali zbrojeniowej w płycie fundamentowej garażu. Niezależne ekspertyzy potwierdziły słuszność tej zmiany.

Krzysztof Strzałkowski od wielu tygodni nie odebrał telefonu. Nie udało się więc uzyskać jego stanowiska w tej sprawie.

ABC, SD

 

REKLAMA

Komentarze (12)

# sys

17.02.2015 09:56

Znowu gazeta za Zygrzakiem, jak znowu wyjdą jakieś kwiatki to można zwalić na zarząd który rządził niespełna pół roku bo musieli zastąpić skorumpowanych poprzedników
Brawo za Obiektywizm!

# oburzony_urzednik

17.02.2015 10:34

Urzędnicy grzmią ? hahah ciekawe, którzy, ci których Zygrzak zapędził do karnego pokoju bo nie chcieli wykonywać, jego nielegalnych rozporządzeń ?
Przez obecną ekipę jest totalny bałagan w Ratuszu, najpierw rowery, teraz mieszkania co jeszcze nam zafundują?
Ciekawe co z budżetem partycypacyjnym, stawiam, ze będą kłopoty z realizajca projektów

# nowacki

17.02.2015 11:09

#oburzony_urzednik napisał(a) 17.02.2015 10:34
Przez obecną ekipę jest totalny bałagan w Ratuszu, najpierw rowery, teraz mieszkania co jeszcze nam zafundują?

Z placu budowy zeszli w listopadzie a nowy burmistrz został wybrany 18 grudnia. Wstrzymanie prac na Pełczynskiego to rzeczywiście wina obecnej ekipy

REKLAMA

# markus

17.02.2015 12:41

Kto przygotowywał to inwestycję? Dąbrowszczaki, więc czemu się dziw

# lideksynubeka

17.02.2015 14:31

Nie ważne,że przedszkola nie ma.Ważne,żeby Kaczor nie doszedł do władzy.Dlatego trzeba głosować na PO.Bo w PO byli Dąbrowski z Zygrzakiem,są Strzałkowski i Hania nasza kochana.I tak proszę okolicznego chłopstwa myśleć dalej.Emerytur też może ni być,byle Kaczora nie było....

# marlom

17.02.2015 16:03

Czyli jaki jest plan na dokończenie inwestycji ? Z artykułu wynika że planu nie ma żadnego.
Jest obwinianie nieobecnych.
PINOKIO dorwał się do władzy i sobie NIE RADZI...

REKLAMA

# BeMózg

17.02.2015 20:44

"Krzysztof Strzałkowski od wielu tygodni nie odebrał telefonu..." Nie ma się co dziwić. Od parunastu tygodni jest burmistrzem dzielnicy Wola, więc telefony do niego odbiera sekretarka. Dziwne, że redaktor o tym nie wie...

# Lyon

17.02.2015 21:43

#BeMózg napisał(a) 17.02.2015 20:44
"Krzysztof Strzałkowski od wielu tygodni nie odebrał telefonu..." Nie ma się co dziwić. Od parunastu tygodni jest burmistrzem dzielnicy Wola, więc telefony do niego odbiera sekretarka. Dziwne, że redaktor o tym nie wie...

Taki niesamodzielny?

# pytam

18.02.2015 09:33

Garaz podziemny dla mieszkan komunalnych?
Czy jak kogos stac na samochod to naprawde trzeba dawac mu mieszkanie na koszt podatnika?

REKLAMA

# podatNIKT

18.02.2015 09:36

#pytam napisał(a) 18.02.2015 09:33
Garaz podziemny dla mieszkan komunalnych?
Czy jak kogos stac na samochod to naprawde trzeba dawac mu mieszkanie na koszt podatnika?

Nie, nikomu nie należy dawać mieszkań na koszt podatnika. Miasto w ogóle nie powinno budować mieszkań komunalnych. To jest nieuczciwe wobec wszystkich, którzy płaczą i płacą raty kredytów

# Barto

18.02.2015 10:03

A co w tej sprawie zrobił obecny wiceburmistrz Pan Gręziak, który w poprzedniej kadencii był przewodniczącym Komisji Inwestycji i jego psim obowiązkiem było pilnowanie wszelkich inwestycji? I reszta radnych PO, którzy uciekli do Dąbrowskiego to czym się zajmowali wtedy na sesjach? Czemu wtedy nie zrobili buntu i nie zagrozili Strzałkowskiemu że go odwołają jak nie dopilnuje inwestycji?

# tutejszy

20.02.2015 08:24

Oddanie do użytku przedszkola i mieszkań komunalnych wiąże się nieodłącznie z dopływem kolejnej fali dziesiątek, czy setek samochodów na tą i tak zatłoczoną do granic uliczkę - im później to nastąpi tym lepiej dla jej dotychczasowych mieszkańców. Trzymam kciuki, żeby spór ze Skanską trwał jeszcze ze 3 lata.

REKLAMA

więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

Znajdź swoje wakacje

REKLAMA

Lato 2025
Lato 2025
Lato 2025

Najnowsze informacje na TuBemowo

REKLAMA

Majówka 2025 za granicą
Majówka 2025 za granicą

REKLAMA

Promocje Cyfrowe.pl
Promocje Cyfrowe.pl

REKLAMA

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni