Mieszkaniec Bielan zestrzelił drona
31 stycznia 2024
Bielańscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który dwukrotnie z wiatrówki strzelał do latającego drona, a gdy ten awaryjnie wylądował, rzucił w niego jeszcze torebką wypełnioną wodą.
Kilka dni temu spółdzielnia mieszkaniowa z Bielan zleciła firmie zewnętrznej sprawdzenie szczelności izolacji. Usługa miała być wykonana przy użyciu drona.
Mieszkaniec Bielan odpowie za uszkodzenie drona
- Zleceniodawca rozpoczął wykonywanie usługi a po chwili usłyszał cichy odgłos przypominający strzał.
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
Chwilę później kolejny strzał oraz komunikat o uszkodzeniu drona i awaryjnym lądowaniu. Nie minęło nawet kilkanaście sekund, gdy kilka centymetrów od drona, z siódmego piętra na ziemię upadła torebka foliowa z wodą - informuje podinspektor Elwira Kozłowska.
Okazało się, że dron zarejestrował moment obu strzałów, które oddał z wiatrówki jeden z mieszkańców bloku. Sprawa została zgłoszona policji, a zatrzymanie mężczyzny było tylko kwestią czasu. Następnego dnia 42-latek był już przesłuchiwany, a mundurowi przedstawili mu zarzut uszkodzenia mienia. Wartość strat oszacowano na 45 tys. zł. Podejrzanemu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
JR
.



















































