Małżeństwo z Bemowa zatrzymane. Zarabiali na kredytobiorcach
24 października 2018
Policjanci zatrzymali parę podejrzewaną o wystawianie fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu. Do małżeństwa zgłaszały się osoby, które starając się o kredyt w banku musiały przedłożyć dowód na zawarcie umowy o pracę.
Kryminalni nad sprawą wystawiania lewych zaświadczeń przez małżeństwo z Bemowa pracowali od kilku tygodni. Ustalili, że dokumenty służyły głównie w celu uzyskania kredytu. Za fałszywe zaświadczenie, wystawione osobom bez tzw.
Wiceburmistrz odwołany. Szantaż, paszkwil i brednie?
Radni, na zwołanej na wniosek Platformy Obywatelskiej sesji, odwołali wiceburmistrza Pawła Bujskiego (PO). Jako powód wskazali zaniedbania podczas obchodów węgierskiego święta na terenie dzielnicy. Przed sesją radni dostali e-mail od Bujskiego, w którym wyliczył liczne nieprawidłowości w działaniu władz Bemowa. - Wcześniej szantażował, że jeśli sesja nie zostanie odwołana, to upubliczni afery - mówi wiceprezydent Warszawy Jarosław Dąbrowski.
zdolności kredytowej, para dostawała wynagrodzenie. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca prowadzenia działalności i zabezpieczyli nośniki elektroniczne, gromadząc materiał dowodowy na tyle mocny, że 38-letnia kobieta mogła usłyszeć trzy a 31-latek dwa zarzuty dotyczące oszustwa. Grozi im teraz kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
- Śledztwo trwa i sprawa ma charakter rozwojowy. Sprawdzamy, ile takich "zaświadczeń" mogło trafić do banków - informuje podkomisarz Marta Sulowska z rejonowej policji.
(DB)
.










































