Łomiankowski weekend uroczystości
29 września 2006
Dni Łomianek to okazja do zintegrowania społeczności naszego miasta. Jednak nie tylko. Równolegle z zabawą mogliśmy nieść pomoc osobom potrzebującym.
Rury ciepłownicze szpecą Młociny
Wzdłuż ul. Książąt Mazowieckich na Młocinach rury ciepłownicze psują estetykę okolicznych osiedli. Pobliskie wspólnoty proponują rozwiązania. Co na to właściciel rur - firma Veolia?
Nie mogło zatem zabraknąć rycerzy i przedmiotów przez nich używanych.
Mieszkańcy mogli podziwiać rekonstrukcję obozowiska rycerskiego bractwa Jantar oraz kibicować podczas walki rycerskiej, czy staropolskich konkursów spor-towych. Nie lada atrakcją dla najmłodszych było też wybijanie monet.
Coś dla dużych...
Sceniczną stroną festynu zajęli się artyści młodsi oraz nieco starsi. Wystąpił między innymi teatrzyk Tygrysek z programem dla najmłodszych, zespół taneczny i tea-tralny z Domu Kultury i Gminna Orkiestra. Swoją sztukę taneczną pokazała grupa Swing-Duet, a niemiecki zespół Fidelius zaprosił na swój krótki recital. Ponadto wręczono wiele nagród. Między innymi odznaczono młodych sportowców, nagrodzo-no zwycięzców w konkursie Mazowieckiego Banku Spółdzielczego na najciekawsze hasło oraz uroczyście wręczono łomiankowskie Sokoły. Gwiazdą wieczoru, która na scenie pojawiła się około godziny 20, były Elektryczne Gitary, które swoim kon-certem bawiły tłum mieszkańców Łomianek.... i dla małych
Wśród propozycji festynowych zabaw nie mogło obyć się bez szaleństw dla naj-młodszego pokolenia. Dzieci mogły hasać w dmuchanym zamku, zjeżdżać z gigan-tycznej zjeżdżalni, a nawet pomalować sobie buzie. Doskonałą rozrywkę zapewnili im też szczudlarze, mimowie i clowni. Chłopcy nieprzerwanie uczestniczyli w wyści-gach gokartów oraz w zawodach aut zdalnie sterowanych.Krewniacy
Dni Łomianek, to już po raz szósty okazja do zbierania wciąż brakującej krwi. Łomiankowski Klub Honorowego Dawcy Krwi zaprosił na festyn ambulans, w któ-rym chętni mogli oddać krew dla potrzebujących. O godzinie 13, tuż przed sceną główną stanęła ekipa z bielańskiego punktu krwiodawstwa.- Wyjątkowo dużo chętnych przyszło dziś oddać krew. Przekroczyło to nasze oczekiwania, a nawet moce przerobowe - powiedziała "Echu" lekarka koordynująca akcję. W ciągu zaledwie czterech godzin, swym życiodajnym płynem podzieliło się aż 44 mieszkańców gminy. Każdy oddał po 450 ml. Razem to prawie 20 litrów krwi różnych grup.
- Jestem zadowolony z tego wyniku, choć żałuję, że nie udało się przyjąć wszystkich chętnych, za co ogromnie przepraszam. Liczę, że już wkrótce uda nam się zorganizować kolejną zbiórkę - mówi prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi, wiceburmistrz Łomianek Jan Grądzki.
Pamięci lotników
Niedzielne uroczystości miały charakter znacznie wznioślejszy niż sobotnie. Uro-czystość poświęcona była pamięci amerykańskich lotników, którzy 18 września 1944 roku, w rejonie Dziekanowa Polskiego, zostali zestrzeleni, gdy nieśli pomoc powstańczej Warszawie. Z 10-osobowej załogi zginęło 8 osób. Dwie dostały się do niewoli niemieckiej. O godzinie 15 odbyła się msza św. polowa w intencji żołnierzy, a po niej apel poległych i salwa honorowa Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Pol-skiego. Pod pomnikiem złożono kwiaty, a orkiestra wykonała wiązankę patriotycz-nych utworów.Tekst i foto Agnieszka Zielińska
![]() Rycerskie eksponaty budziły spore zainteresowanie ![]() Liczba chętnych krwiodawców przerosła oczekiwania organizatorów |
![]() Pomnik "Pamięci bohaterskiej załogi" |















































