Lazurowa: 89 drzew do wycinki, przedwojenny dom do zburzenia
15 lutego 2017
Zanim powstanie druga jezdnia i drogi dla rowerów, trzeba oczyścić teren pod plac budowy. Sprawdzamy rachunek strat.
Od kilku dni mieszkańcy Jelonek i Chrzanowa mogą obserwować wycinkę drzew i inne prace porządkowe, trwające przy Lazurowej. To oczywiście przygotowania do przebudowy kolejnego odcinka ulicy - od Sterniczej do Górczewskiej.
- Do wycinki przeznaczono 89 drzew, spośród których 70 to klony srebrzyste - mówi Agata Choińska, rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
Klony srebrzyste to w Polsce gatunek obcy i uznawany za mało wartościowy, zaś drzewa rosnące przy Lazurowej są zaatakowane przez jemiołę. W przyszłości i tak czekałaby je wycinka. Dla wielu osób większą stratą będzie zburzenie domu rodziny Szelenbaumów, stojącego u wylotu ulicy Doroszewskiego. Powstał on w 1921 roku, ale nie ma dużej wartości historycznej i dlatego nie znalazł się pod ochroną konserwatora zabytków. Teraz czeka go rozbiórka, bo koliduje z nową jezdnią Lazurowej.
Nowa Lazurowa
Przebudowa odcinka od Sterniczej do Górczewskiej to kolejny etap przekształcania Lazurową w dwujezdniową arterię. Ulica będzie mieć cztery pasy ruchu oraz dodatkowe pasy do skrętu w lewo i prawo, zatoki autobusowe, chodniki o standardowej szerokości (co najmniej 2 m), dwie drogi rowerowe szerokie na 2,5 m, nowe odwodnienie i oświetlenie. Nie wiadomo jeszcze, czy przy ulicy staną ekrany akustyczne i ile drzew i krzewów zostanie zasadzonych w zamian za wycięte klony.
(dg)
.









































