REKLAMA
Magdalena Stępień
| sortowanie: |
Przeczytałam, że ,,Ostatnio więcej osób pisze, niż czyta! Więc ja też mogę coś machnąć.", a że marzenia są po to, żeby je spełniać, zadebiutowałam powieścią podróżniczo-obyczajową ,,Smaran. Kolory Indii". Wyszło nieźle, a ja przy okazji tak dobrze się bawiłam (czasem zastawiam się czy przypadkiem nie lepiej niż Czytelnicy), że rynek wydawniczy jeszcze przez jakiś czas będzie się musiał tolerować moją obecność. Podróże to dla mnie nie tylko zmiana miejsca, ale i sposób patrzenia na świat - stąd w moich książkach wiele autentycznych detali i osobistych doświadczeń, podanych w formie powieści. Inspiracji mi nie brakuje, bo lista odwiedzonych krajów powiększa się z każdym rokiem... I tu nasuwa się pytanie: grożę czy obiecuję? ?























