21-latek szalał zielonym Audi. Sąd orzekł 10 tys. zł grzywny
dzisiaj, 04:41
Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych pomogło policjantom ustalić tożsamość kierowcy zielonego Audi, który 17 maja 2026 roku niebezpiecznie jeździł po Konstancinie-Jeziornie. 21-latek usłyszał pięć zarzutów, a Sąd Rejonowy w Piasecznie uznał go za winnego. Mężczyzna otrzymał dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów i grzywnę w wysokości 10 tys. zł.
Policjanci regularnie monitorują media społecznościowe, zwracając uwagę na nagrania dokumentujące niebezpieczne zachowania uczestników ruchu drogowego. Takie materiały pomagają niekiedy ustalić sprawców wykroczeń i przestępstw. Właśnie w ten sposób funkcjonariusze dotarli do kierowcy zielonego Audi, który 17 maja 2026 roku poruszał się po Konstancinie-Jeziornie w sposób stwarzający zagrożenie dla innych.
Nagranie z Konstancina-Jeziorny pomogło ustalić kierowcę Audi
Film opublikowany na jednym z portali społecznościowych został zabezpieczony przez policję. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Konstancinie-Jeziornie rozpoczęli ustalanie tożsamości osoby prowadzącej samochód. Szybko dotarli do kierowcy, którym okazał się 21-letni mężczyzna.
- Nagrania publikowane w internecie mogą pomóc w ustaleniu osób, które dopuszczają się niebezpiecznych zachowań na drodze. W tym przypadku analiza materiału pozwoliła policjantom podjąć dalsze czynności wobec kierującego - informuje podkom. Magdalena Gąsowska.
Pięć zarzutów i grzywna w wysokości 10 tys. zł
Analiza filmu pozwoliła przedstawić 21-latkowi pięć zarzutów dotyczących spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wśród zarzucanych mu zachowań znalazło się między innymi wyprzedzanie innych pojazdów na skrzyżowaniu oraz na przejściach dla pieszych. Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie i przekazali go do Sądu Rejonowego w Piasecznie.
Sąd uznał mężczyznę za winnego zarzucanych mu czynów. Orzekł wobec niego dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywnę w wysokości 10 tys. zł.
Policja przypomina o bezpieczeństwie na drodze
Funkcjonariusze podkreślają, że na drodze nie ma miejsca na lekceważenie przepisów. Niebezpieczne zachowania za kierownicą mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Policja przypomina, że bezpieczeństwo zależy od odpowiedzialnego zachowania wszystkich uczestników ruchu.
Red










































