KDT na Okopowej?
22 maja 2009
Na Okopowej 78, tuż przy ulicy Stawki mieści się stara zabytkowa garbarnia. W najbliższym czasie miasto chce ogłosić przetarg na ten teren.
Gotowość do udziału w nim zapowiedzieli kupcy z KDT.
Ocieplić Chłodną. "Niech tętni życiem jak przed wojną"
Okolica zmienia się coraz szybciej, ale "salon Woli" nadal nie został dokończony. Kiedy na Mirów wróci wielkomiejskie życie?
Chcą wybudować tu dwupiętrowy dom towaro-wy. Chcą, ale ich plany może pokrzyżować miasto, jeśli wyśle komornika, by usunął firmę spod Pałacu Kultury. Wówczas KDT straci zdolność kredytową.
Pomysł nie podoba się niektórym wolskim rad-nym. Michał Marciniak złożył w tej sprawie interpe-lację. Jego zdaniem KDT chce zniszczyć zabytkową garbarnię.
Rzecznik firmy Damian Grabiński zaprzecza tym domysłom. - Budynki znajdujące się na tym terenie są pod ochroną konserwatora zabytków. Chcemy je odrestaurować, a obok postawić nowy obiekt handlowy - mó-wi Grabiński.
Inny wolski radny Michał Kubiak obawia się o płynność ruchu.
- W pobliżu stoją już dwa potężne centra handlowe. Teraz może dojść trzecie. Obawiam się, że obecna infrastruktura drogowa nie będzie w stanie przyjąć tak na-tężonego ruchu. Wiadomo - więcej klientów, więcej samochodów dostawczych, co w konsekwencji niesie tylko jedno - gigantyczne korki. Jeżeli miasto zadecyduje o przeniesieniu kupców na działkę przy Okopowej, to niech zadba również o właściwe dojazdy i organizację ruchu. A może stać się tak, że ratusz zrzuci na dzielnicę obo-wiązek uporania się z infrastrukturą drogową. I co wtedy? Przyjmiemy na swoje plecy garb - komentuje Kubiak.
Dzielnica nie podjęła jeszcze żadnego oficjalnego stanowiska w sprawie prze-niesienia kupców na Okopową.
Doskonały przykład zagospodarowania dawnych zabudowań fabrycznych znaj-duje się w Łodzi. Centrum handlowe Manufaktura powstało w oparciu o stare fa-bryki Poznańskiego, jednocześnie gwarantując im przetrwanie zamiast zagłady.
- Staniemy do przetargu, lecz jeśli wejdzie na nas komornik wysłany przez miasto, nie dostaniemy kredytu bankowego - mówi Damian Grabiński z KDT.
- Wtedy nici z inwestycji. To oznacza, że 2 tys. osób pójdzie na bruk. Budowa nowego centrum potrwałaby około dwóch lat. Przez najbliższe dwa lata ratusz nie planuje żadnych działań budowlanych na placu Defilad. Mimo tego chce nas wyrzu-cić i zrezygnować z 7 mln czynszu rocznie, jaki płacimy. Nie wiem, czy przetrwamy dwa lata w oczekiwaniu na skończenie nowego centrum handlowego.
Jak miałoby wyglądać wolskie KDT? - Dom towarowy, restauracje i inne punkty usługowe. Nie obawiamy się konkurecji Arkadii czy Klifu. Nasza oferta uzupełni ich asortyment - dodaje Damian Grabiński.
Agnieszka Pająk-Czech, oko
.














































