REKLAMA

bck stretching 1bck stretching 2bck stretching 0
Puls Warszawy

różne

 

Katastrofa w stołecznych klubach sportowych

  22 maja 2012

alt='Katastrofa w stołecznych klubach sportowych'
www.lucznictwo.mazowsze.pl

Źle się dzieje w sporcie warszawskim. Kluby pracujące z młodzieżą nie mają za co jej szkolić. Biuro Sportu i Rekreacji m.st. Warszawy dopiero teraz rozpisało konkurs, w ramach którego klubom będą przyznawane pieniądze. - Nie mamy z czego żyć - żalą się potrzebujący. - To jedyna droga. Do podziału mamy 9,3 mln zł - twierdzi Janusz Samel, wicedyrektor biura. Jedyna? Urzędnicy zawsze mają dla siebie usprawiedliwienie.

REKLAMA

totalbud porto zeran 2
Tak źle nie było jeszcze nigdy. Zdarzało się, że początek roku bywał dla klubów ciężki. W grudniu magazynowały fundusze, by przez styczeń i luty czekać na wyniki konkursów, zwykle zbyt późno organizowanych. Warszawa dwóch prędkości. Gdy płoną peryferia, stroimy Kruczą Warszawa dwóch prędkości. Gdy płoną peryferia, stroimy Kruczą Warszawa ma dziś problem nie z brakiem pieniędzy. Warszawa Trzaskowskiego ma problem z priorytetami. Bo kiedy człowiek czyta komunikat Zarządu Dróg Miejskich o przebudowie ulicy Kruczej, może odnieść wrażenie, że żyje w mieście, które rozwiązało już wszystkie podstawowe problemy i właśnie weszło w etap cywilizacyjnego feng shui. Jak w SimCity po odblokowaniu poziomu "estetyka premium". Pieniądze były przyznawane zawsze w zależności od wielkości klubu, liczby punktów, jakie zdobywał w zawodach typu Olimpiada Młodzieży oraz udziału w programach. W ostatnim czasie były to "Ze szkoły na Olimp" dla młodzików i juniorów oraz "Sportowy talent", w którym brała udział młodzież bezpośrednio po procesie naboru.

Bez pośrednika

10 lat temu ówczesne Biuro Sportu i Rekreacji uznało, że nie chce bawić się w biurokrację. Jako pośrednika pomiędzy Biurem a klubami utworzono Warszawsko-Mazowiecką Federację Sportu. Ten twór zajmował się rozdysponowywaniem funduszy przyznawanych przez miasto. Kluby nie były zadowolone, bo Federacja pobierała ośmioprocentowy haracz, były jednak plusy tego rozwiązania.

- Nie musieliśmy przejmować się opłacaniem hal, bo Federacja z przyznawanych dla nas pieniędzy tym się zajmowała. Teraz Federacji nie ma i nie wiadomo, ile należy się Ośrodkowi Sportu i Rekreacji za wynajęcie obiektu - mówi Janusz Kołakowski z MKS Polonia.

Kup bilet

Gdzie są dwa miliony?

W-MFS już nie ma, bo Biuro Sportu rozwiązało z nią umowę po przegranym przez nią procesie sądowym. 10 lat temu Federacja organizowała młodzieżowy obóz w Zamościu, podczas którego młody młociarz dostał od innej zawodniczki metalową kulą w głowę i został sparaliżowany. Złożył pozew do sądu i w tym roku ostatecznie go wygrał.

Federacja dostała od miasta w pierwszej transzy 2 mln zł do rozdysponowania wśród klubów młodzieżowych, ale jednocześnie sąd zasądził dla Michała Kłysa ponad 1 mln zł odszkodowania. Po doliczeniu odsetek okazało się, że suma wzrosła prawie dwukrotnie. Kluby czekały na pieniądze, których już nie dostaną.

- Zatrudniamy dziesięciu trenerów, którzy od stycznia nie dostają pensji. Przy przyznawaniu pieniędzy z tytułu konkursów istnieją różne ograniczenia, jak wysokość kwoty, którą można przeznaczyć na opłacenie kadry szkoleniowej. Chcielibyśmy wyjątkowo zapłacić więcej, żeby wyrównać choć częściowo straty. Nasze preliminarze zostały przyjęte przez Federację, a teraz nie ma tych pieniędzy - mówi Luiza Bałdowska z UKS Żoliborz.

REKLAMA

bck plastyczny miszmasz 2bck plastyczny miszmasz 0

Pieniądze są, ale wiszą

- Pieniądze są, ale wiszą. Ze względów prawnych nie możemy po prostu wyciągnąć ich z kieszeni i dać klubom. Jesteśmy zmuszeni rozpisać konkurs. Ogłosiliśmy go 2 maja, termin

- Dołożymy wszelkich starań i mimo że zgłoszeń jest mnóstwo, wszystkim pomożemy - zapewnia Renata Popek, dyrektorka Biura Sportu i Rekreacji, ale w warszawskim środowisku sportowym mało kto wierzy w jej zapewnienia.
zamknięcia to 24 maja. Zostanie rozstrzygnięty po pięciu tygodniach. Zostaliśmy zaskoczeni tą sytuacją, byliśmy nastawieni na to, że W-MFS będzie działać przez cały rok. Od kwietnia intensywnie działa sztab kryzysowy - tłumaczy wicedyrektor Samel.

Kluby są zbulwersowane, że Biuro Sportu nie poczuwa się do odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. - Miasto zerwało umowę, bo władze uważają, że ten proces to nie ich wina. Nie ma ono prawnej możliwości płacenia klubom, ponieważ nie było organizatorem wcześniejszego konkursu. W Federacji były zrzeszone 193 kluby. Nie wszystkie korzystały ze wszystkich programów, więc Biuro Sportu dostanie teraz 140 zgłoszeń. Ciekawe, jak w ciągu dwóch tygodni zamierza poradzić sobie z obsługą wszystkich? Sytuacja zresztą jest chora od początku roku, bo pani prezydent za późno rozpisała konkurs, wobec czego styczeń przeszedł klubom "za friko". Miasto rozpisuje konkursy, których wyniki są ważne od daty podpisania umowy. Umowy nie obowiązują wstecz, więc prawdopodobnie wiele klubów za pierwsze półrocze 2012 nie dostanie złotówki - ocenia Kołakowski, prezes MKS Polonia.

REKLAMA

less mess 09-26 2less mess 09-26 0

Co teraz?

- Jest wyjście dodatkowe, do którego nie potrzeba konkursu. Jeżeli fundusze należne za zdobyte punkty nie przekraczają 10 tys. zł i klub złoży deklarację, że wykorzysta je w terminie nie dłuższym niż 90 dni, może wystąpić z wnioskiem o "mały grant". Z takim wnioskiem nie można jednak wystąpić częściej niż dwa razy w roku. Niemniej, te wnioski też są wliczone do puli 9,3 mln zł. Poza tym idziemy klubom maksymalnie na rękę. Przy składaniu wniosków konkursowych muszą wykazać się tylko pięcioprocentowym wkładem własnym, resztę pokryje miasto - obiecuje Samel.

- Tylko co mamy zrobić teraz? Niedługo czekają nas mistrzostwa Polski juniorów. Po raz pierwszy w historii może zabraknąć przedstawicieli stolicy. To byłby wstyd - uważa Piotr Kania, prezes Mazowieckiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki.

- Skąd ten wkład własny, skoro nie dostaniemy pieniędzy za pół roku? Poza tym okres dwóch tygodni jest za krótki, by spełnić wymagania - mówią jednym głosem przedstawiciele stołecznych klubów.

- Można próbować dochodzić roszczeń na drodze sądowej w stosunku do Federacji, ale wiem, że dla klubów to trudne. Zdaję sobie sprawę, że wiele z nich nie podpisało z nią umów, a więc takie próby mijają się z celem. Zapewniam jednak, że dołożymy wszelkich starań i mimo że zgłoszeń jest mnóstwo, wszystkim pomożemy - zapewnia Renata Popek, dyrektorka Biura Sportu i Rekreacji, ale w warszawskim środowisku sportowym mało kto wierzy w jej zapewnienia.

- Miasto samo powołało Federację Sportu. To jego organizacja, a teraz nie poczuwa się do winy. Coś tu jest nie tak - dodaje Janusz Kołakowski.

Maciej Weber

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

total bud jablonova 2total bud jablonova 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

bck the greatest showman 3bck the greatest showman 0
Zapraszamy na zakupy

REKLAMA

bck bemowo voice 1bck bemowo voice 2bck bemowo voice 0

Najnowsze informacje w Pulsie Warszawy

REKLAMA

bck patologia w sieci 2bck patologia w sieci 0

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

REKLAMA

totalbud piastow 3totalbud piastow 0

REKLAMA

bck zajecia zapisy 1bck zajecia zapisy 2bck zajecia zapisy 0

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

bck strachy na dachy 3bck strachy na dachy 0

REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

pan materac bartycka otwarcie 3pan materac bartycka otwarcie 0

REKLAMA

bck halloween 2026 1bck halloween 2026 2bck halloween 2026 0

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 3olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

REKLAMA

moje bielany 10-2026 1moje bielany 10-2026 2moje bielany 10-2026 0