Jezdnia i studziennka
22 czerwca 2002
Problem niedrożnych studzienek ściekowych odprowadzających wodę opadową z jezdni pojawia się najczęściej po kolejnych deszczach. Kałuża zalega wówczas czasem na znacznej części szerokości ulicy.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Przejeżdżający kierowcy ochlapują pieszych idących chodnikiem - mówi Stanisław Banasiński.
Wielu kierowców nie zachowuje wymaganej w takich sytuacjach kultury jazdy. Powinni jechać bardzo powoli i sprawdzać, czy jakiś pieszy nie idzie właśnie chodnikiem. Czasem nawet warto się zatrzymać. Oczywiście nie jest to rozwiązaniem problemu. Żeby woda nie zalegała na ulicy, studzienka musi być drożna, a jezdnia właściwie wyprofilowana.
Za stan studzienki odpowiedzialne jest Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, a za nawierzchnię odpowiada Zarząd Dróg Miejskich. Należy więc na piśmie zgłosić obu instytucjom zaistniałą sytuację. Fachowcy powinni sprawdzić, dlaczego woda gromadzi się zamiast ściekać. Po oględzinach okaże się, kto powinien dokonać niezbędnych napraw.
aga
.








































