Inwazja plastikowych donic. "Przygarnęliśmy piętnaście"
24 lutego 2017
Mieszkańcy Śródmieścia ich nie chcieli, więc trafiły do innych dzielnic. Międzylesie zyskało... drzewka w donicach.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
.. pogonić. Projekt "Pogońmy plastikowe donice" został wybrany do budżetu partycypacyjnego i - z kilkumiesięcznym opóźnieniem - będzie wkrótce realizowany.
Tymczasem drzewka w donicach zostały rozdzielone pomiędzy siedem dzielnic, które zgodziły się je przyjąć. Wawerscy urzędnicy zdecydowali, że najlepszym miejscem będzie centrum Międzylesia, czyli okolica ratusza i Wawerskiego Centrum Kultury.
- Poznajecie te donice? - pyta Urząd Dzielnicy Wawer. - Przygarnęliśmy ich piętnaście z centrum Warszawy. Pasują?
(dg)
.









































