Gruzin z 39 innymi danymi osobowymi zatrzymany na Lotnisku
dzisiaj, 05:44
Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali na Lotnisku Chopina obywatela Gruzji, który przyleciał do Warszawy z Grecji. Sprawdzenie danych wykazało, że mężczyzna może posługiwać się aż 39 innymi danymi osobowymi, a służby francuskie i niemieckie wcześniej dokonywały dotyczących go wpisów w swoich bazach.
Podczas czynności ustalono, że przebywa on na terytorium Polski nielegalnie, a jego dalszy pobyt może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Szczegółowa weryfikacja w systemach teleinformatycznych Straży Granicznej przyniosła kolejne ustalenia.
Gruzin miał posługiwać się wieloma danymi osobowymi
Okazało się, że mężczyzna figuruje w bazach danych pod kątem możliwości posługiwania się innymi danymi osobowymi.
Policjantka uratowała kobietę na moście Śląsko-Dąbrowskim
Sierż. szt. Patrycja Grzesik z Komendy Stołecznej Policji była tego dnia po służbie, ale bez wahania ruszyła na pomoc i zapobiegła tragedii na moście Śląsko-Dąbrowskim. Jej błyskawiczna reakcja uratowała życie młodej kobiecie w potężnym kryzysie psychicznym.
Dalsze sprawdzenia potwierdziły, że na wcześniej używane dane osobowe wpisów dokonały służby francuskie i niemieckie.
Strona francuska wskazała, że cudzoziemcowi należy odmówić wjazdu i pobytu na terytorium państw członkowskich z uwagi na wcześniejszy wyrok skazujący za przestępstwo zagrożone karą co najmniej roku pozbawienia wolności. Z kolei strona niemiecka wskazała jako podstawę wpisu udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika ponadto, że mężczyzna mógł posługiwać się 39 innymi danymi osobowymi. Informacje te zostały ujawnione podczas szczegółowej weryfikacji przeprowadzonej przez Straż Graniczną.
Decyzja o powrocie i 10-letni zakaz wjazdu
Komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie wszczął wobec obywatela Gruzji postępowanie administracyjne. Tego samego dnia wydał decyzję zobowiązującą cudzoziemca do powrotu, orzekając jednocześnie o 10-letnim zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz pozostałych państw obszaru Schengen.
Niezależnie od postępowania administracyjnego funkcjonariusze przeprowadzili czynności procesowe w związku z podejrzeniem posługiwania się nieprawdziwymi danymi. Cudzoziemcowi przedstawiono zarzut dotyczący składania fałszywego oświadczenia, a następnie przesłuchano go w charakterze podejrzanego.
Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Po zakończeniu czynności opuścił Polskę, odlatując najbliższym samolotem do Tbilisi.
Red
.








































