Górczewska-Powstańców: wkrótce wróci rondo
12 grudnia 2019
Stacja metra przy bemowskim ratuszu jest gotowa już w 17%. W przyszłym roku czekają nas poważne zmiany w ruchu.
11 grudnia wiceburmistrz Jakub Gręziak podzielił się najnowszymi informacjami, przekazanymi przez Metro Warszawskie oraz budujące podziemną kolej konsorcjum Gülermak-Astaldi. Okazuje się, że budowa stacji Bemowo, powstającej bezpośrednio obok urzędu dzielnicy, jest zaawansowana w 17%. Budowniczowie usunęli już prawie wszystkie kolizje z infrastrukturą podziemną i rozpoczęli betonowanie ścian szczelinowych.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
Za kilka miesięcy rozpocznie się przebudowa skrzyżowania Górczewskiej z Powstańców Śląskich.
Powrót ronda
- Organizacja ruchu, jaką mamy w tej chwili, będzie obowiązywać bez większych zmian mniej więcej do maja-czerwca. W połowie roku nastąpi duża zmiana - relacjonuje wiceburmistrz Gręziak. - Nasze skrzyżowanie znowu zamieni się w duże, dwupasmowe rondo. W tym czasie kopane będą przejścia pod przyszłym skrzyżowaniem. Przyjadą też tzw. krety, które będą kopać tunele.
Na temat budowy ostatniego odcinka metra póki co wiadomo niewiele. Stacje Lazurowa, Chrzanów i Karolin są obecnie na etapie projektowania.
Znowu od nowa
Przypomnijmy: skrzyżowanie Górczewskiej z Powstańców Śląskich zostało całkowicie przebudowane w 2015 roku, przy okazji budowy linii tramwajowej między Górczewską a Radiową. Aby ułatwić prace na torach, robotnicy najpierw przekształcili ruchliwe skrzyżowanie w rondo, a później przebudowali je ponownie, wprowadzając obecny układ.
Choć od dawna było wiadomo, że na rogu Górczewskiej i Powstańców Śląskich powstanie stacja metra, projekt nie uwzględniał rezerwy pod wyjścia na przystanki tramwajowe. Gdyby cztery lata temu skrzyżowanie było budowane z myślą o podziemnej kolei, zakres prac w 2020 roku zapewne byłby znacznie mniejszy.
(dg)
.






































