Gdzie są obiecane parkingi na Powstańców Śląskich?
25 lutego 2016
Skrzyżowanie Powstańców Śląskich i Człuchowskiej do końca ubiegłego roku miało doczekać się porządku i cywilizacji. Zamiast dzikiego, zabłoconego klepiska - schludnie wyglądający parking. Tyle, że żadne prace się tam w ogóle nie zaczęły.
Rodzice z nowej szkoły walczą o parking. "Absurdalna sytuacja"
Do radnego Mikołaja Ojrzanowskiego zgłosili się zaniepokojeni rodzice uczniów nowej Szkoły Podstawowej nr 407. Ich zdaniem parking przy placówce jest wykorzystywany nieefektywnie - w całości przeznaczono go dla pracowników, choć część miejsc mogłaby służyć rodzicom dowożącym najmłodsze dzieci.
Klepisko aktualnie w błotnistym stanie skupienia straszy nadal.
- Proces uzgodnień m.in. z Zarządem Dróg Miejskich jest w fazie bardzo aktywnej, mamy za sobą kilka spotkań z naszej inicjatywy. Zaraz po uzyskaniu wszelkich zgód będzie uruchomione postępowanie przetargowe na budowę - zapewnia rzeczniczka dzielnicy Anna Fiszer-Nowacka. Trzymamy za słowo, trudno jednak jakoś pojąć, jak jeszcze w listopadzie można było obiecywać zrobienie w tym miejscu porządku do końca grudnia - bez pozwoleń na budowę i uruchomionej procedury przetargowej. Chyba ktoś w ratuszu za mocno wierzy w cuda.
(wk)
.











































