Frontem do mieszkańca
16 maja 2003
Tworzenie w urzędach miejskich biur obsługi klienta to już powoli standard w kontaktach lokalnych władz z mieszkańcami.
Kamery w Jabłonnie mają 10 lat. Ile zarobił "łowca mandatów"?
Kamery rejestrujące przejazdy na czerwonym świetle w Jabłonnie działają już dekadę. Mimo że miały poprawić bezpieczeństwo, wielu kierowców twierdzi, że ich konstrukcja bardziej przypomina pułapkę niż system prewencji. Statystyki są bezlitosne: niemal 70 tys. wykroczeń i 34,5 mln zł z mandatów.
00 do 18.00, a w pozostałe dni powszednie od 8.00 do 16.00.
Urząd ma przede wszystkim w jak najlepszy sposób służyć mieszkańcom i ma być przede wszystkim instytucją przyjazną dla interesantów. Pomagać w rozwiązywaniu problemów. Biuro obsługi klienta to także większa sprawność działania i szybsze załatwianie zgłaszanych spraw.
Do tej pory zdarzało się, że interesant musiał błądzić po budynkach urzędu w poszukiwaniu pokoju, w którym znajdował się właściwy dla danej kategorii spraw pracownik. Dzięki powstaniu biura cała procedura kontaktu mieszkańca z urzędem została maksymalnie uproszczona.
Zgłaszając się tylko do jednego pokoju będziemy mogli uzyskać od ręki wszystkie informacje dotyczące pracy placówki i podległych jej jednostek. Także w biurze obsługi otrzymamy wszystkie poszukiwane dokumenty, złożymy wnioski i podania w interesujących nas sprawach.
Biuro obsługi mieszkańców zaczęło działać na dobre dopiero przed kilku tygodniami. Trudno więc już teraz stwierdzić jakie są efekty jego utworzenia. W jednym z najbliższych wydań "Echa" postaramy się jednak o wstępne podsumowanie, na ile sprawdził się ten rodzaj udogodnienia. Jedno jest pewne już teraz. Czas, który jesteśmy zmuszeni przeznaczać na załatwianie spraw urzędowych uległ skróceniu, a wstępując w progi budynku przy ul. Piłsudskiego 3 czujemy się bardziej pewnie i bezpiecznie.
iba
.



































