Domki dla jeży w parku Górczewska? Urzędnicy wyjaśniają, dlaczego to zły pomysł
dzisiaj, 08:20
Co z jeżami w parku Górczewska? Pojawił się pomysł, by jesienią postawić dla nich specjalne domki. Jak jednak zapewniają urzędnicy z warszawskiego Zarządu Zieleni, jeże najlepiej czują się w swoich naturalnych kryjówkach. Wystarczy ograniczyć koszenie trawników i pozostawić liście.
Radny Adam Niedziałek zwrócił się w niedawnej interpelacji o rozważenie ustawienia jesienią w parku Górczewska specjalnych domków dla jeży.
Domki dla jeży w parku Górczewska?
- Jeże są pożytecznymi zwierzętami, które licznie występują na terenie Bemowa i w jego okolicach. Park Górczewska stanowi dla nich naturalne miejsce bytowania, dlatego warto zadbać o zapewnienie im odpowiednich i bezpiecznych warunków do przezimowania.
Hulajnogi na cenzurowanym. Radna chce zakazu w parku Górczewska
Jedna z mieszkanek Bemowa zwróciła się do radnej Marty Sylwestrzak z prośbą o wprowadzenie zakazu jazdy pojazdami elektrycznymi w parku Górczewska. Powód? Coraz częstsze i groźniejsze sytuacje z udziałem hulajnóg, skuterów i mini motorków, które stwarzają realne niebezpieczeństwo dla pieszych, zwłaszcza dzieci.
Montaż niewielkich domków dla jeży byłby prostym działaniem wspierającym lokalną przyrodę i bioróżnorodność na terenie dzielnicy - przekonuje radny Niedziałek, który zapytał, czy urzędnicy rozważają możliwość ustawienia domków w parku Górczewska przed nadchodzącym okresem zimowym.
Jak stworzyć jeżom idealne warunki do zimowania?
Jak się dowiadujemy, zgodnie z wytycznymi Biura Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy, opracowanymi na podstawie opinii Lasów Miejskich, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, najlepszą formą ochrony jeży jest stworzenie im naturalnego schronienia. Podstawowe warunki sprzyjające powstawaniu i funkcjonowaniu naturalnych miejsc bytowania oraz hibernacji tego gatunku to między innymi:
- jak najmniej zabetonowana przestrzeń,
- jak największa liczba terenów zielonych,
- pozostawianie naturalnych fragmentów parków jako ostoi przyrody,
- ograniczanie koszenia trawników,
- pozostawianie niewygrabionych terenów, w szczególności pod drzewami i krzewami,
- pozostawianie suchych gałęzi, chrustu i liści,
- wygradzanie krzewów w sposób umożliwiający migrację jeży i tworzenie enklaw, w których mogą bezpiecznie bytować.
Dlaczego lepiej zostawić jeże w spokoju?
Jak wynika z doświadczeń Zarządu Zieleni, pozostawiane stosy liści i gałęzi są chętnie wykorzystywane przez jeże jako miejsca schronienia. Stawianie sztucznych schronień w postaci budek budzi wątpliwości zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i celowości takiego przedsięwzięcia.
Ustawione budki mogą bowiem wzbudzać zainteresowanie osób postronnych, a w konsekwencji prowadzić do porzucania miotów przez spłoszone zwierzęta lub do zaburzeń hibernacji w miesiącach zimowych. W skrajnych przypadkach budki i ich mieszkańcy mogą być narażeni na akty okrucieństwa i wandalizmu ze strony człowieka.
Ponadto drapieżniki bytujące na terenach miejskich, np. lisy i wolno żyjące koty, a także zwierzęta domowe, np. psy, zwabione pokarmem pozostawionym w budkach, również mogą stanowić zagrożenie dla jeży.
- Należy również nadmienić, iż w warunkach naturalnych czynnikami determinującymi rozmieszczenie siedlisk jeży są ilość pożywienia oraz dostępność miejsc do założenia gniazda. Jeże budują swoje schronienia pod korzeniami drzew, w stosach gałęzi i wśród krzewów - wyjaśnia wiceburmistrz Jakub Gręziak.
DB
.
























































