Doczeka się rozbudowy?
14 maja 2011
O planach rozbudowy przychodni przy ul. Czumy 1 pisaliśmy już w zeszłym roku. Mieszkańcy bardzo liczą na tę inwestycję. - Czy w sytuacji ograniczonego miejskiego budżetu nie lepiej byłoby sprywatyzować przychodnię? Inwestor sfinansowałby jej przebudowę, a w ramach współpracy z NFZ mieszkańcy Bemowa mieliby darmowy dostęp do nowoczesnej i rozbudowanej placówki medycznej - proponuje jeden z naszych czytelników.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
- Prędzej należałoby rozważyć możliwość skorzystania z koncepcji partnerstwa publiczno-prywatnego - dodaje.
Czumy bez rozbudowy
Urzędnicy twierdzą, że miasto przeznacza bardzo duże fundusze na modernizację stołecznych szpitali i przychodni. - W latach 2007-2010 było to ponad 600 mln zł. Tegoroczny budżet to kolejne 130 mln i być może jeszcze wzrośnie - mówi Dariusz Hajdukiewicz. Jeśli chodzi o rozbudowę placówki na Czumy mówi krótko: na razie plany te są jeszcze na etapie opracowywania i uzgadniania.
Do idei prywatyzacji placówki przy Czumy władze dzielnicy podchodzą z rezerwą. - Nie jestem do końca przekonany o słuszności tego pomysłu. W mojej ocenie lepszym rozwiązaniem byłaby np. budowa planowanej, zupełnie nowej przychodni na Chrzanowie. I ta mogłaby powstać właśnie w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego - uważa wiceburmistrz Krzysztof Zygrzak. Dodaje, że obecnie zarząd Bemowa stara się o zabezpieczenie w planie zagospodarowania przestrzennego dla Chrzanowa działki na ten cel. - Taka placówka mogłaby być oczywiście bezpłatna dla pacjentów w ramach kontraktu z NFZ, a ponadto znacząco odciążyłaby przychodnię na Czumy - mówi Krzysztof Zygrzak.
Anna Przerwa
.
























































