Deweloperzy przenieśli na Wolę "Pomarańczarnię"
29 października 2015
Inwestycja firmy Gemma na stołecznym Młynowie zaskakuje połączeniem lokalizacji z arcywymyślną nazwą. To... "Pomarańczarnia". - Jeszcze trochę i deweloperzy przeniosą na Wolę Królikarnię i Aleje Ujazdowskie - żartują przechodnie.
Nowe życie Skweru Gwary Warszawskiej. Oaza w sercu Woli
Warszawski Zarząd Zieleni zakończył rewitalizację skweru Gwary Warszawskiej na Woli. Miejsce to podzielono na strefy, dlatego każdy z mieszkańców powinien tu znaleźć coś dla siebie. Jest też dużo więcej zieleni.
Póki co w sąsiedztwie nowego budynku mamy resztki Piekarni Wolskiej z jej pięknym, widocznym z daleka neonem, budynki Żandarmerii Wojskowej, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, obszerną działkę Tramwajów Warszawskich (jadący Obozową dostrzegą zaparkowane tu stare wagony tramwajowe), no i oczywiście dziesiątki warsztatów samochodowych. Dowcipniś może stwierdzić, że lokalizacja jest przyszłościowa - tuż obok znajdują się cmentarze: Powązkowski, Żydowski, Ewangelicki i Muzułmański. Dla każdego coś miłego. Tymczasem "Pomarańczarnia" wygląda jak inne tego typu nowe budynki w Warszawie. Ani zachwyca, ani odrzuca. Deweloper na swojej stronie internetowej korporacyjną nowomową zachwala inwestycję, że jest to "nowoczesna miejska zabudowa dla ludzi prężnych, aktywnych, doceniających styl i wygodę, charakterystyczna zindywidualizowana zabudowa miejska, duże przeszklenia zapewniające atrakcyjne osie widokowe z każdego lokalu mieszkalnego" itd. Abstrakcyjna pozostaje nazwa osiedla - "Pomarańczarnia". Jaka to Pomarańczarnia? Wszyscy wiedzą, że Pomarańczarnia wedle projektu Dominika Merliniego znajduje się w Łazienkach. Tu, w sąsiedztwie Pola Elekcyjnego i nekropolii powązkowskich nikt pomarańczy nie hodował. Chyba, że jest to luźne odniesienie do zakładów Ulrycha, który zajmował się produkcją owoców egzotycznych. Ale gdzie Młynów, gdzie Ulrychów? Dla marketingowców nie ma to żadnego znaczenia.
Przemysław Burkiewicz
.







































