Dawny Jupiter do rozbiórki. Rusza likwidacja sklepów
12 grudnia 2021
Po latach oczekiwania i spekulacji realnego kształtu nabiera inwestycja w miejscu dawnej drukarni Domu Słowa Polskiego, w której mieści się obecnie centrum meblowe.
Ogromna inwestycja przy Towarowej 22, na odcinku pomiędzy rondem Daszyńskiego a Srebrną, to jeden z najbardziej tajemniczych projektów w Warszawie. Firma Echo Investment nie udziela na jego temat praktycznie żadnych informacji a likwidacja centrum meblowego (d. Jupitera) zaczęła powoli stawać się miejską legendą.
Na ławki zabrakło, na marne gry chodnikowe starczyło. Tak wybrali mieszkańcy
Gdyby urzędnicy podjęli taką decyzję, jak ponad 1100 osób z Woli, w dzielnicy byłaby afera. Budżet obywatelski to jednak alibi doskonałe.
Gdy pracownicy sklepów otrzymali informację o planowanej likwidacji, deweloper musiał wreszcie uchylić rąbka tajemnicy.
Co zamiast Jupitera?
W latach pięćdziesiątych przy Towarowej powstał kompleks Domu Słowa Polskiego, mieszczący m.in. drukarnię. Po upadku komunizmu budynek został przekształcony w centrum handlowe Jupiter, specjalizujące się w handlu meblami i wyposażeniem wnętrz. Obecnie działa ono pod szyldem Towarowa 22 i reklamuje się jako "meblowe centrum stolicy".
Od czasu ogłoszenia stanu epidemii w sklepach dramatyczne ubyło klientów a wiele z nich pozbywa się dziś towaru, regularnie ogłaszając wyprzedaże. Czy to koniec? Echo Investment potwierdza, że najemcy dostali już wypowiedzenia a centrum handlowe Towarowa 22 zostanie zamknięte w pierwszych miesiącach 2022 roku. Z czasem budynek dawnej drukarni zostanie zburzony i zastąpiony całkiem nową zabudową.
Nowy kwartał przy Towarowej
W 2016 roku na Woli padł rekord wysokości transakcji na polskim rynku nieruchomości. Firma Griffin Real Estate, wcześniej planująca budowę w miejscu Jupitera przy Towarowej ogromnego centrum handlowego o powierzchni porównywalnej z Arkadią, zdecydowała się sprzedać ziemię. Echo Investment i Echo Polska Properties zgodziły się zapłacić za nią łącznie 120 mln euro, czyli ponad pół miliarda złotych.
Trzy lata później na Targach Nieruchomości MIPIM we francuskim Cannes inwestor pokazał pierwsze wizualizacje nowej zabudowy, a także krótki film, na którym ceniony architekt Bjarke Ingels opowiada o swoich pomysłach dla Woli. Na zlecenie dewelopera duńska pracownia przygotowała koncepcję ogromnego kompleksu o powierzchni 230 tys. m2, w którym miały się znaleźć sklepy, biura, mieszkania, hotel, kino i teatr (dla porównania: całe Złote Tarasy, łącznie z biurowcami stojącymi przy Złotej, mają 225 tys. m2). Nie wiadomo, czy akurat ta koncepcja będzie realizowana przez Echo Investment. Teren centrum handlowego nie został na razie objęty planem zagospodarowania przestrzennego. Dokument jest przygotowywany od... 2004 roku.
(dg)
.














































