Czy Bielany będą mekką parkourowców?
10 listopada 2014
źródło: Urząd Dzielnicy Bielany
Jeszcze w tym roku na terenie dzielnicy stanie sześć zestawów do ćwiczenia parkouru i freerunu. Czy przyciągną na Bielany miłośników tych sportów?
Wólczyńska bez ścieżki rowerowej. ZDM stawia na Żeromskiego
Mieszkańcy Bielan od dawna apelują o drogę rowerową wzdłuż Wólczyńskiej - między ul. Sokratesa a ul. Aspekt. Na razie jednak inwestycja pozostaje w sferze planów, bo Zarząd Dróg Miejskich ma inne priorytety.
Ale o co właściwie chodzi?
- Parkour to dla niektórych sport, a dla innych po prostu sposób poruszania się po mieście - mówią warszawscy "traceurs", czyli miłośnicy parkouru, obecnie trenujący głównie w Alei Sportów Miejskich na Bemowie i murkach przy Pałacu Kultury. - Polega na pokonywaniu stojących na drodze przeszkód w jak najszybszy sposób i przy użyciu jak najmniejszej siły. Chodzi np. o przeskakiwanie ławek i murków. Natomiast freerun to sport polegający na widowiskowym pokonywaniu przeszkód.
Największą popularnością parkour cieszył się ok. 10 lat temu dzięki seriom filmowym "Yamakasi" i "13 Dzielnica", których bohaterowie ćwiczyli ten sport. Niedawno powstał Międzynarodowy Ruch Parkouru, Freerunningu i Sztuki Przemieszczania, mający nadać parkourowi ramy organizacyjne i lobbować na rzecz umieszczenia go w programie letnich igrzysk olimpijskich.
Jeśli tak się stanie, być może przyszły mistrz olimpijski będzie pochodzić ze Starych Bielan albo Wrzeciona?
DG
.










































