Weszli do zrujnowanej hali i malowali graffiti. Interwencja straży miejskiej
dzisiaj, 11:44
Strażnicy miejscy ujawnili niezabezpieczone wejście na teren opuszczonych zakładów mechanicznych na Czerniakowie oraz trzech młodych mężczyzn malujących graffiti w jednej z hal. Sprawą zajęła się policja, a wejście na teren obiektu zostało zabezpieczone.
W niedzielę, 1 marca, strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego patrolujący rejon ośrodka terapii uzależnień przy ul. Czerskiej zwrócili uwagę na brak zabezpieczenia wejścia na teren opuszczonych zakładów mechanicznych.
Na terenie znajduje się kilka częściowo zrujnowanych budynków. Leży tam potłuczone szkło oraz inne niebezpieczne elementy zniszczonej infrastruktury. Ponieważ takie miejsca mogą przyciągać osoby postronne, funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy ktoś przebywa w środku.
Młodzież malowała graffiti w dawnej hali fabrycznej
W jednej z hal strażnicy zastali trzech młodych mężczyzn, którzy malowali sprayem po ścianach dawnej hali fabrycznej. Byli to dwaj 14-latkowie oraz 18-latek. Nie zwracali uwagi na zagrożenia wynikające ze stanu technicznego obiektu.
Funkcjonariusze wyprowadzili młodzież z niebezpiecznego terenu i powiadomili o zdarzeniu policję oraz ochronę posesji. Pracownik ochrony, w obecności strażników miejskich, zabezpieczył wejście na teren obiektu.
Sprawą zajęła się policja
Policja przejęła sprawę nielegalnego wejścia na teren oraz niszczenia mienia pozostałego po dawnych zakładach.
Red







































