Co zawierały beczki znalezione przy Kiejstuta?
24 marca 2016
W środę, między ulicami Poborzańską a Kiejstuta spacerowicz znalazł kilkadziesiąt beczek z nieznaną zawartością.
Graffiti reklamujące narkotyki. Radny alarmuje, służby reagują
Czy w przestrzeni publicznej można promować sprzedaż nielegalnych substancji? Okazuje się, że tak właśnie stało się na warszawskim Targówku, gdzie pojawiło się graffiti reklamujące stronę internetową oferującą narkotyki i środki psychotropowe.
- Po otwarciu beczek i sprawdzeniu, co jest w środku okazało się, że zawartość kompletnie nie zgadza się z opisem zewnętrznym - dowiedzieliśmy się w Straży Pożarnej. - Była to jakaś oleista, nietoksyczna ciecz.
Ponieważ same beczki były szczelne i nie było ryzyka, że cokolwiek przedostanie się do ziemi, strażnicy przekazali beczki wydziałowi ochrony środowiska, który zajmie się ich utylizacją i odnalezieniem właściciela.
Skończyło się na strachu, ale trzeba pochwalić mężczyznę, który natrafił na znalezisko i odpowiednio zareagował. Brawo!
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych










































