Choppers Club - miejsce spod znaku skórzanych kurtek
11 kwietnia 2014
We wrześniu na motocyklowej i gastronomicznej mapie Targówka pojawiło się nowe miejsce. To Choppers Club, mieszczący się przy Radzymińskiej 154.
Dlaczego właśnie przy Radzymińskiej?
- Lokal założyli motocykliści, zrzeszeni w klubie Eagles MC Poland - wyjaśnia Trzciński.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
- Poza tym to nie sztuka otworzyć coś w Śródmieściu. Podjęcie się prowadzenia lokalu na peryferiach miasta to jest dopiero wyzwanie.
Specjalnością szefa kuchni jest tzw. motoburger, podobno największy i najlepszy w Warszawie. A muzyka? Jak to dla motocyklistów: ciężkie brzmienia, głównie rockowe. Co sobotę rozbrzmiewa na żywo, co piątek goście mogą bawić się przy karaoke. Od czasu do czasu w Choppers Club odbywają się także koncerty rockowe oraz organizowane są imprezy zamknięte. Na Targówku podobno już słychać głosy, że to jedyny taki pub. Dla motocyklistów, ale przyjazny również zwykłym śmiertelnikom.
DG
.








































