Byle do wiosny
4 grudnia 2009
Niebezpieczne, tymczasowe przejście dla pieszych na ul. Górczewskiej na wysokości osiedli Górce i Przyjaźń funkcjonuje już dwa tygodnie. Na razie nie doszło tu do tragedii. Jak długo tak pozostanie?
Ruszyły analizy w sprawie linii kolejowej przez Bemowo i Bielany do Łomianek
Projekt nowej linii kolejowej z Bemowa przez Wólkę Węglową do Łomianek przestał być tylko marzeniem mieszkańców. Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że w ramach prowadzonego studium planistycznego analizowana jest m.in. budowa nowej linii kolejowej do Łomianek jako przedłużenie bocznicy do Radiowa.
Czas reakcji w razie hamowania jest bardzo krótki - dodaje.
Tymczasowe przejście dla pieszych powstało za sprawą rozpoczynanej właśnie instalacji ekranów dźwiękochłonnych wzdłuż Górczewskiej od wiaduktu przy hiper-markecie Wola Park do ulicy Konarskiego. Podczas prac przy montażu ekranów zo-stanie zajęty chodnik dla pieszych. Mieszkańcy muszą jakoś pokonać całą długość Górczewskiej piechotą, zostaną więc przeprowadzeni na chodnik po drugiej stronie ulicy.
- Tymczasowe przejście i organizacja ruchu zostały zatwierdzone przez inży-niera ruchu. Na całym odcinku obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Przejście zo-stało oznakowane i zaopatrzone w sygnalizację świetlną - mówi Małgorzata Gajew-ska z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.
Problem w tym, że niewiele osób stosuje się tu do ograniczenia prędkości.
- Według mnie protestują przede wszystkim kierowcy, którzy notorycznie łamią w tym miejscu przepisy znacznie przekraczając dopuszczalną prędkość. Jeżeli ktoś jedzie z prędkością 50 km/h, nie ma problemu z wyhamowaniem. Nie rozumiem, o co ten cały krzyk. Sygnalizacja świetlna jest, znaki również, w dodatku już po-jawiają się pierwsze zwężenia Górczewskiej do dwóch pasów ruchu. W takich oko-licznościach każdy rozsądny kierowca powinien zwolnić - właściwie z przyczyn czys-to technicznych będzie zmuszony zdjąć nogę z gazu. Zresztą nie przesadzajmy - ruch pieszy nie jest w tym miejscu duży, a światła zmieniają się dopiero wtedy, gdy ktoś przy przejściu naciśnie guzik - mówi "Echu" czytelnik, który codziennie podró-żuje tą trasą.
Montowane ekrany będą miały wysokość od 5 do 7 metrów. - Zabiegali o nie mieszkańcy osiedli Górce i Przyjaźń. Hałas w tym miejscu jest wyższy od dopusz-czalnych norm - mówi Krzysztof Zygrzak z bemowskiego urzędu. Koszt całego przedsięwzięcia to 3,7 mln zł. Zgodnie z zapowiedziami Zarządu Miejskich Inwes-tycji Drogowych prace powinny się zakończyć w kwietniu 2010 roku.
nc
.









































