Hulajnogi postrachem bemowskich seniorów. Jakie kary grożą za zbyt szybką jazdę?
dzisiaj, 09:40
Z ankiety przeprowadzonej przez jedną z bemowskich radnych wynika, że wielu mieszkańców poruszających się pieszo, a zwłaszcza seniorów, obawia się użytkowników hulajnóg elektrycznych, którzy nierzadko jeżdżą zbyt szybko. Radna Monika Ślusarczyk zwróciła się do urzędników z prośbą o rozważenie cyklicznych działań dotyczących bezpieczeństwa pieszych. Jakie kary grożą za niebezpieczną jazdę?
Bemowska radna Monika Ślusarczyk, w związku z przeprowadzoną przez siebie ankietą skierowaną do mieszkańców w wieku 65+, a także rozszerzeniem konsultacji dotyczących bezpieczeństwa w ruchu hulajnóg elektrycznych, zwróciła się do urzędników z prośbą o rozważenie organizacji cyklicznych działań poświęconych bezpieczeństwu pieszych.
Seniorzy na Bemowie obawiają się hulajnóg elektrycznych
- Pierwsze sygnały dotyczące tego problemu pojawiły się bardzo wyraźnie w odpowiedziach mieszkańców w wieku 65+. Seniorzy wskazywali przede wszystkim na szybko poruszające się hulajnogi elektryczne na chodnikach i w innych przestrzeniach wykorzystywanych przez pieszych, trudności z odpowiednio szybką reakcją na nadjeżdżającą hulajnogę oraz obawę przed potrąceniem - wyjaśnia Monika Ślusarczyk, która ze względu na skalę tych sygnałów zdecydowała się rozszerzyć konsultacje również na pozostałych mieszkańców Bemowa.
Rowerowy kontraruch do stacji metra. Mieszkańcy alarmują o niebezpiecznych sytuacjach
W ostatnich latach powstaje coraz więcej udogodnień dla rowerzystów - między innymi kontraruch na wąskich, dotąd jednokierunkowych ulicach prowadzących do bemowskiego ratusza i sąsiadującej z nim stacji metra. Rozwiązania te skracają dojazd do kluczowych punktów, ale budzą też zastrzeżenia części mieszkańców.
- Napływające odpowiedzi i opisy konkretnych sytuacji pokazują, że jest to wyraźny i znaczący problem, dostrzegany nie tylko przez seniorów, ale również przez mieszkańców z innych grup wiekowych. Zgłoszenia dotyczą m.in. niebezpiecznej i zbyt szybkiej jazdy po chodnikach, sytuacji, w których piesi muszą gwałtownie reagować na nadjeżdżające hulajnogi, oraz pozostawiania hulajnóg w miejscach utrudniających swobodne i bezpieczne poruszanie się - dodaje radna.
Policja kontroluje użytkowników hulajnóg elektrycznych
Jak przekonuje bemowski ratusz, problem hulajnóg pozostaje w stałym zainteresowaniu policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji.
- Uwzględniając napływające zgłoszenia, na terenie Warszawy, w miarę posiadanych sił i środków, prowadzone są działania prewencyjno-kontrolne, podczas których policjanci reagują na wszelkiego rodzaju naruszenia przepisów ruchu drogowego - zapewnia wiceburmistrz Bemowa Maciej Wójtowicz. Ponadto wspólnie z funkcjonariuszami komend rejonowych prowadzone są działania ukierunkowane na kontrolę pojazdów o napędzie elektrycznym. Mają one na celu ograniczenie niebezpiecznych zachowań stwarzanych przez ich użytkowników oraz zwiększenie bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego. W przypadku ujawnienia wykroczeń wobec ich sprawców stosowane są pouczenia lub mandaty.
Jakie kary grożą za szybką jazdę hulajnogą?
Na chodniku lub drodze dla pieszych kierujący hulajnogą ma obowiązek poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego. Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości 20 km/h na hulajnodze elektrycznej grozi mandat w wysokości od 50 zł do nawet 2500 zł, w zależności od miejsca oraz skali wykroczenia.
Jeśli hulajnoga została przerobiona w taki sposób, że jej konstrukcja pozwala na rozwijanie dużych prędkości i posiada np. siodełko, policja może uznać ją za niedopuszczony do ruchu motorower. W skrajnych przypadkach grozi za to mandat do 5000 zł oraz dodatkowa kara ze strony Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
DB
.




















































