Basen coraz bliżej. "Ta decyzja to skandal"
9 lipca 2018
Podczas gdy przygotowania do budowy nowej pływalni idą pełną parą, samorządowcy nadal spierają się o jej lokalizację.
Druga po "Pingwinie" publiczna pływalnia w naszej dzielnicy powstanie w pobliżu skrzyżowania Lazurowej z Dywizjonu 303, pomiędzy węzłem z trasą S8 a fortem Blizne. Ośrodek Sportu i Rekreacji Bemowo podpisał już umowę na przygotowanie projektu, który zostanie przygotowany do końca roku.
- Projektowana pływalnia wyposażona będzie w 25-metrowy basen sportowy z sześcioma torami i 100-metrową zjeżdżalnią zewnętrzną, basen rekreacyjny ze strefą rekreacyjną i strefą nauki pływania oraz brodzik dla dzieci do lat 7 - zapowiada Urząd Dzielnicy Bemowo.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
- Strefa rekreacyjna wyposażona będzie w atrakcje typu bicze wodne, leżanki czy gejzery. W hali basenowej znajdą się trzy wanny jacuzzi.
Za późno na park?
Budowę basenu przy Lazurowej od początku krytykowała Bemowska Wspólnota Samorządowa, obecnie będąca w opozycji do zarządu PiS-PO. W ubiegłym roku radni Hanna Głowacka i Robert Podpłoński proponowali, żeby przeznaczyć ten teren na przedszkole, a jeśli wystarczy miejsca - także na żłobek. Teraz BWS sugeruje urządzenie tam parku.
- Teren jest zupełnie pozbawiony infrastruktury, w tym kanalizacji, prądu i dróg, co oznacza gigantyczne kwoty na przygotowanie terenu pod budowę - piszą. - Będzie też problem z poprowadzeniem dojazdów i dróg do pływalni. Radni wskazywali inny teren dla pływalni, na Chrzanowie.
Mowa o działce na rogu Lazurowej i Batalionów Chłopskich. Jak mówi wiceburmistrz Grzegorz Kuca, budowa na niej jest obecnie nierealna z powodu zgłoszonych roszczeń. Dopóki spór nie zostanie rozstrzygnięty, samorząd nie może tam inwestować.
WAT za miedzą
Innym zarzutem wobec planowanej pływalni jest mała odległość od Wojskowej Akademii Technicznej - dzieli je zaledwie kilkaset metrów. Jak czytamy na stronie uczelni, przy Kartezjusza znajduje się 25-metrowy basen z pięcioma torami. Klub AZS WAT Warszawa będzie sprzedawać karnety wstępu w postaci legitymacji członków wspierających, ale nie podaje jeszcze ich cen. Wyremontowana w ostatnich miesiącach pływalnia ma być ponownie czynna dla osób spoza WAT we wrześniu.
(dg)
.






















































