Aresztowani notoryczni włamywacze. "To ich stałe źródło utrzymania"
9 lipca 2020
W mieszkaniu w Wawrze policja zatrzymała dwóch Ukraińców podejrzanych o liczne włamania i kradzieże.
Policjanci pracowali nad sprawą włamania na budowie do kontenera pracowniczego. Złodzieje wyłamali roletę okienną z prowadnic i ukradli elektronarzędzia. Wartość strat została oszacowana na ponad 30 tysięcy złotych.
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Funkcjonariusze wytypowali dwóch potencjalnych sprawców tego włamania - obywateli Ukrainy. Ustalili również, że obaj przebywają w jednym z mieszkań w Wawrze.
- Mężczyźni udawali, że nic nie wiedzą na temat włamania na budowie. Szybko ustalono, że jeden z nich - 24-latek, jest poszukiwany przez inną jednostkę policji. Podczas przeszukania lokalu oraz pojazdu należącego do drugiego z mężczyzn - 28-latka, policjanci znaleźli też kilka porcji marihuany i substancji psychotropowej. W mieszkaniu mężczyźni przechowywali walizkę z elementami profesjonalnego sprzętu nagłośnieniowego. Nie potrafili wytłumaczyć, skąd je mają. W pojeździe mieli ukryty łom, nożyce do cięcia blachy, szczypce oraz ubrania robocze służące do włamań. Z przestępstw obaj uczynili sobie stałe źródło utrzymania - opowiada komisarz Marta Sulowska.
Mężczyźni zostali zatrzymani. Policjanci ustalili, że mają oni także związek z innymi włamaniami i kradzieżami. Obaj usłyszeli zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Może grozić im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.
(DB)
.









































