Akcja ratunkowa na ulicy. "Kobieta nagle straciła przytomność"
16 kwietnia 2020
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji, bielańscy policjanci uratowali życie 38-latce.
Jak się dowiedzieliśmy, kobieta będąca pasażerką samochodu z niewyjaśnionych przyczyn nagle straciła przytomność. Jadący z nią mężczyźni zatrzymali auto i stwierdzili brak funkcji życiowych u kobiety.
Policjanci z komendy na Bielanach patrolujący teren na skrzyżowaniu ulic Pułkowej i Marymonckiej zauważyli auto z włączonymi światłami awaryjnymi, a obok leżącą nieprzytomną kobietę i reanimujących ją mężczyzn.
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
Wezwali na miejsce karetkę pogotowia i przejęli czynności ratownicze od osób, które znajdowały się na miejscu zdarzenia. - Do czasu przyjazdu karetki pogotowia, policjanci skutecznie prowadzili resuscytację, co doprowadziło do przywrócenia funkcji życiowych 38-latki. Kobieta trafiła do szpitala i - z tego co nam wiadomo - żyje - informuje aspirant Kamila Szulc.
(DB)
.











































