Zostały jeszcze ławki...
20 czerwca 2008
Mieszkańcy ulicy Suwalskiej 31 od dłuższego czasu borykają się z różnymi problemami. Modernizację placu zabaw i podjazd dla wózków do bloku już udało im się wywalczyć.
Na Bródnie chcą kilku metrów chodnika. ZDM: "Nie da się"
Ułożenie kawałka chodnika - wydawać by się mogło, że to sprawa do załatwienia od ręki. Okazuje się jednak, że w niektórych okolicznościach to skomplikowana inwestycja, której Zarząd Dróg Miejskich nie jest w stanie przeprowadzić.
Wiele starszych osób chciałoby wyjść na podwórko i posiedzieć na powietrzu. Nie-stety nie mają takiej możliwości, bo nie ma gdzie usiąść - dodają.
- Ławek faktycznie jeszcze nie postawiłam. Przyczyna jest prosta - brak pie-niędzy. Spodziewam się jednak, że do końca czerwca mieszkańcy Suwalskiej 31 dostaną dwie solidne ławki. Więcej niestety postawić nie mogę. Natomiast jeżeli chodzi o śmietnik w jakimś samochodzie - to nic o nim nie wiem. Nikt tego nie zgła-szał. Ostatnio przechodziłam tamtędy i nie zauważyłam żadnych nieprawidłowości, poza tym, że trzeba jeszcze poprzycinać okoliczne krzewy. Oczywiście sprawdzę to i postaram się załatwić sprawę - mówi Lidia Kowalewska z ZGN 2.
Część obietnic administratorka faktycznie spełniła. Plac zabaw dla dzieci został zmodernizowany, podjazd dla wózków zrobiono, nawet zainstalowano progi zwal-niające, by szaleńcy nie pędzili tuż pod oknami. Sprawa ławek również - miejmy nadzieję - będzie niebawem nieaktualna i mieszkańcy wreszcie zasiądą przed swoim blokiem, by rozkoszować się ciepłym letnim powietrzem. Oczywiście spraw-dzimy czy administratorka i tym razem dotrzyma danego słowa.
Agnieszka Pająk-Czech
.




































