Zakleszczony kierowca, szambo na Radzymińskiej
18 sierpnia 2017
Z pozoru wyglądało to jak zwykła kolizja, ale do usunięcia jej skutków potrzebni byli strażacy z ciężkim sprzętem hydraulicznym.
W środę 15 sierpnia około 13:00 strażacy z jednostki przy Młodzieńczej zostali wezwani na Radzymińską. Na wysokości skrzyżowania z Bystrą kierowca szambiarki z nieznanych przyczyn najechał na tył ciężarówki-wywrotki. Auto przewożące nieczystości doznało poważnych uszkodzeń.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
Najważniejszym zadaniem strażaków było uwolnienie mężczyzny, zakleszczonego w kabinie - udało się dzięki użyciu sprzętu hydraulicznego. Ponieważ wóz asenizacyjny uległ rozszczelnieniu, nieczystości wypływały na ulicę, konieczne było także zatamowanie wycieku.
(red)
.










































