Zabytkowy mur runął na samochody na Mariensztacie
8 lutego 2022
W sobotę 5 lutego fragment wysokiego na kilkanaście metrów zabytkowego muru przewrócił się na auta i kontenery śmietnikowe.
Około godz. 16:50 patrolujący Krakowskie Przedmieście strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o katastrofie budowlanej przy skwerze Orgelbranda na Mariensztacie, na tyłach kamienicy Wernera stojącej przy Bednarskiej. Kilka minut później patrol był na miejscu.
Pałac Karasia wrócił na chwilę i odświeżył dyskusję
Warszawskie Krakowskie Przedmieście na kilka tygodni cofnęło się w czasie. Wszystko za sprawą ekipy filmowej nowej wersji "Lalki". W ramach scenografii odtworzono m.in. fragment nieistniejącego dziś Pałacu Karasia - jednego z najbardziej rozpoznawalnych niegdyś budynków tej części stolicy. Scenografia na nowo rozbudziła dyskusję: czy Warszawa powinna odbudować ten zabytek naprawdę?
Mur runął
Na ziemi leżały duże fragmenty muru z cegieł i kamieni, które oderwały się od zabytkowej konstrukcji. Już wcześniej zainstalowano na nim metalowe siatki, by spadające cegły nie zrobiły krzywdy przechodniom. Najwyraźniej nikt nie przewidział, że dojdzie do tak poważnego zdarzenia. Spadające na podwórko fragmenty zerwały metalowe zabezpieczenia oraz uszkodziły trzy samochody. Kilka stojących obok kontenerów na śmieci zostało doszczętnie zniszczonych.
Strażnicy miejscy wezwali straż pożarną, inspektora nadzoru budowlanego i zarządcę terenu. Następnie zabezpieczyli gruzowisko taśmą ostrzegawczą. Upewnili się też, że pod gruzem nie ma uwięzionych ludzi ani zwierząt. Inspektor nadzoru budowlanego zobowiązał właściciela kamienicy do zabezpieczenia popękanego muru na stałe.
(db)
.




















































