"Wawrzyszewska to autostrada". Będą patrole na Młynowie
3 listopada 2015
Ulica Wawrzyszewska pomyliła się niektórym kierowcom z torem wyścigowym. Urządzają sobie rajdy, jakby była to droga przez pole, bez zabudowań i pieszych.
Graffiti ku czci Powstania - na poczcie
1 sierpnia przypada 69. rocznica powstania warszawskiego. Na murze budynku Poczty Polskiej przy Towarowej 5 w oczy rzuca się graffiti "Wola 44". Nie bez powodu. W tym miejscu toczyły się walki.
Zamiast ślimaczyć się Powązkowską, Okopową i Żytnią do Młynarskiej, wystarczy przecież pojechać Tatarską do Ostroroga i Wawrzyszewskiej. Można wtedy ominąć zarówno częste światła na Okopowej jak i nieprzyjemny, długi przejazd al. Prymasa Tysiąclecia, która nie ma zjazdu na Okopową i trzeba kluczyć wąskimi uliczkami na Kole, by dojechać do Młynarskiej i Obozowej.
Autostrada Wawrzyszewska
Niestety, kierowcy urządzają sobie rajdy na Wawrzyszewskiej. - O mały włos, a jeden z takich wariatów potrąciłby mnie, jak przechodziłam przez jezdnię. To powinno być ukrócone! - denerwuje się nasza Czytelniczka z Młynowa. Problem zauważyli także radni dzielnicy. Aneta Skubida napisała interpelację do burmistrza Woli z prośbą o interwencję. Szczególnie uciążliwa jest brawurowa jazda ciężarówkami i innymi dużymi pojazdami" - pisze radna Aneta Skubida. "Jak wynika z doniesień mieszkańców, kierowcy często przekraczają tu dopuszczalną prędkość, tym samym powodując zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego, a także nadmierny hałas. Szczególnie uciążliwa jest brawurowa jazda ciężarówkami i innymi dużymi pojazdami" - pisze radna Aneta Skubida i zwraca uwagę, że kłopotliwi są także kierowcy śmieciarek MPO, którzy szarżują tu o godzinie piątej nad ranem. Jako rozwiązanie problemu radna Skubida proponuje cały wachlarz rozwiązań: ustawienie fotoradaru, wprowadzenie ograniczenia prędkości oraz częste kontrole policji drogowej.
Ma być lepiej
Wiceburmistrz Adam Hać obiecuje, że ratusz zleci współpracującemu z nim projektantowi opracowanie nowej organizacji ruchu na Wawrzyszewskiej, obejmującej m.in. ograniczenie prędkości. - Wdrożenie projektu będzie możliwe dopiero po zatwierdzeniu go przez inżyniera ruchu m. st. Warszawy - odpowiada burmistrz Hać. Na razie do stołecznej drogówki trafiła prośba o częstsze kontrole prędkości. Wystarczy?
Przemysław Burkiewicz
.













































