W nosie miał procedury. Sam chciał zdjąć blokadę z koła
6 lipca 2023
Jeden z kierowców, któremu straż miejska założyła na ul. Ogrodowej blokadę, samodzielnie usiłował zdjąć blokadę z koła samochodu. Miał fart, że skończyło się tylko na jednym mandacie za złe parkowanie.
Blokada założona na koło przez strażników miejskich oznacza, że kierujący popełnił wykroczenie. Należy wtedy zadzwonić pod nr 986 i podać miejsce przymusowego postoju - wtedy strażnicy przyjadą, zdejmą obręcz i pozwolą odjechać. Sposobu na blokadę, zastosowanego przez kierowcę daewoo, strażnicy nie polecają nikomu.
Skwer przy Gibalskiego przeszedł wielką metamorfozę
Skwer przy ul. Gibalskiego na Woli zyskał nowe oblicze. Zamiast asfaltowego placu pojawiło się miasteczko rowerowe, strefa sportowa, nowe nasadzenia i miejsca do wypoczynku. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł.
Mężczyzna z młotkiem i przecinakiem na Mirowie
Na ulicy Ogrodowej zauważono mężczyznę z młotkiem i przecinakiem, szykującego się do samodzielnego usunięcia blokady z koła samochodu. Patrol nadjechał w momencie, gdy kierowca uderzał w kłódkę, usiłując w ten sposób przywrócić mobilność swojego auta. Strażnicy udaremnili tę próbę, tym samym chroniąc niecierpliwego kierowcę przed popełnieniem drugiego (po nieprawidłowym parkowaniu) zabronionego czynu - zniszczenia mienia. Na szczęście dla mężczyzny, urządzenie nie było uszkodzone. Dlatego otrzymał tylko mandat za złe parkowanie.
(jr)
.












































