Radna kontra śmieciarki. "Wjeżdżają ludziom w okna"
11 marca 2021
źródło: Joanna Tracz-Łaptaszyńska
Radna Woli uważa, że śmieciarki powinny podjeżdżać po odpady przodem, bo jej zdaniem... smród docierający do mieszkań będzie wtedy mniejszy.
Zgłaszanych przez warszawiaków problemów związanych z wywozem śmieci jest mnóstwo: czasem chodzi o źle dobrany harmonogram odbioru, innym razem o nieostrożną jazdę kierowcy, jeszcze kiedy indziej - o brak odpowiedniej liczby pojemników. Wolska radna Joanna Tracz-Łaptaszyńska zaskoczyła wszystkich.
"Proponuje się parkowanie bokiem"
- Zwracam się z prośbą, by śmieciarki MPO nie podjeżdżały tyłem do okien bloków mieszkalnych, gdyż jest to bardzo uciążliwe dla mieszkańców niskich pięter, a w lato powoduje fetor w ich mieszkaniach - czytamy w piśmie do urzędu miasta.
Mieszkańcy zdecydowali: Strąkowa zostaje dwukierunkowa
O zmianę organizacji ruchu na ul. Strąkowej od prawie 10 lat bój toczy Samorządowa Grupa Obywatelska nr 009 Jelonki Międzyprzemysłami, domagając się od władz dzielnicy wprowadzenia na osiedlu ruchu jednokierunkowego. Aby dowiedzieć się, co o takim pomyśle sądzą wszyscy mieszkańcy osiedla, radni z komisji polityki gospodarczej i komunalnej postanowili zorganizować konsultacje społeczne. Ich wynik potwierdził to, o czym pisaliśmy już wielokrotnie. Nikt, oprócz garstki mieszkańców ul. Strąkowej, zmian w organizacji ruchu nie chce.
- Proponuje się parkowanie chociażby bokiem, jak nie przodem do okien. W tej sprawie interweniują do mnie mieszkańcy ulicy Góralskiej.
Mieszkańcy "masakrują" radną
W mediach społecznościowych mieszkańcy Woli nie zostawiają na swojej przedstawicielce suchej nitki. Zwracają uwagę m.in. na źle zaparkowane samochody, utrudniające śmieciarkom przejazd.
- Niech pani radna produkuje pachnące śmieci i po problemie - czytamy w komentarzach. - Przecież śmieciarka to duże auto, nie jest w stanie zawrócić w miejscu. Poza tym, co to za problem, skoro śmieciarka jest raz albo dwa razy w tygodniu na 5 minut?
(dg)











































