Porzucony skuter w lesie. W schowku dokumenty
30 października 2025
Strażniczki miejskie z warszawskiej Woli odkryły w lasku na Kole porzucony skuter z uszkodzoną kierownicą. W schowku znaleziono dokumenty, które mogą pomóc w ustaleniu, do kogo należy pojazd.
29 października, kilka minut po godzinie 11, strażniczki miejskie kontrolowały teren parku Księcia Janusza na Woli. W pewnym momencie podszedł do nich mężczyzna, który poinformował, że w pobliskim lasku zauważył porzucony skuter. Zaniepokojony mieszkaniec dodał, że obserwował okolicę, ale nikt nie zbliżał się do pojazdu.
Skwer przy Gibalskiego przeszedł wielką metamorfozę
Skwer przy ul. Gibalskiego na Woli zyskał nowe oblicze. Zamiast asfaltowego placu pojawiło się miasteczko rowerowe, strefa sportowa, nowe nasadzenia i miejsca do wypoczynku. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł.
Skuter z wyrwanymi kablami
Strażniczki udały się na miejsce wskazane przez zgłaszającego. Wśród drzew faktycznie stał skuter, a jego stan wzbudził podejrzenia - przy kierownicy widoczne były wyrwane kable, co mogło wskazywać na próbę kradzieży. Funkcjonariuszki przeszukały okolicę, lecz nie znalazły właściciela pojazdu.
Dokumenty w schowku
W związku z podejrzeniem, że pojazd może pochodzić z przestępstwa, na miejsce wezwano patrol policji. Podczas wspólnych oględzin funkcjonariusze odkryli w schowku pod siedzeniem dowód rejestracyjny oraz umowę kupna-sprzedaży sporządzoną między obywatelem Polski a cudzoziemcem. Po sprawdzeniu w bazie danych ustalono, że skuter nie figuruje jako skradziony.
Policja przejęła sprawę
Strażniczki sporządziły dokumentację i przekazały ją policji. Nadal pozostaje zagadką, dlaczego pojazd został porzucony i kim są osoby wymienione w dokumentach. Być może to one pomogą rozwikłać tajemnicę jednośladu znalezionego w warszawskim lasku.
red
.





































