Okradł śpiącego na przystanku. Wszystko nagrała kamera monitoringu
dzisiaj, 10:21
Operator miejskiego monitoringu zauważył na przystanku tramwajowym przy ul. Targowej mężczyznę przeszukującego rzeczy śpiącej osoby. Dzięki szybkiej reakcji policjantów 49-letni podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, a skradzione dokumenty odzyskano.
Kamera miejskiego monitoringu zarejestrowała kradzież na przystanku tramwajowym przy ul. Targowej. Operator natychmiast powiadomił Policję, dzięki czemu funkcjonariusze szybko podjęli działania i zatrzymali podejrzanego.
Warszawa w pierwszej dziesiątce najbardziej zadrzewionych europejskich stolic
Tym, co ciągle walczą z tzw. betonozą w mieście pewnie trudno będzie w to uwierzyć, ale aż 40% powierzchni Warszawy stanowią lasy, parki, skwery i zieleńce, co przekłada się na doskonałe 10. miejsce wśród stolic Unii Europejskiej pod względem zadrzewienia. Na obszarze miasta rośnie aż 9 milionów drzew, a rocznie dosadzanych jest 100 tysięcy kolejnych.
Około godziny 15:00 patrol północnopraskiej Policji otrzymał zgłoszenie od operatora monitoringu miejskiego. Na nagraniu widoczny był mężczyzna śpiący na ławce oraz inna osoba przeszukująca jego rzeczy. Chwilę później sprawca, mający przy sobie ciemny plecak, wsiadł do tramwaju.
Policjanci zatrzymali podejrzanego po wyjściu z tramwaju
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli śladem opisanego mężczyzny. Zatrzymali go po tym, jak wysiadł na jednym z przystanków.
Podczas kontroli znaleźli przy 49-latku dokumenty, które do niego nie należały. Mężczyzna przyznał, że ukradł plecak. Policjanci przewieźli go następnie w okolice przystanku, gdzie znajdował się pokrzywdzony.
Okradziony nie wiedział, że padł ofiarą przestępstwa
Mężczyzna, którego rzeczy zostały skradzione, nie zdawał sobie sprawy z tego, że został okradziony. Był nietrzeźwy, dlatego policjanci przewieźli go do stołecznej izby wytrzeźwień.
49-latek trafił natomiast do policyjnej komendy. Następnego dnia funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonego i przedstawili podejrzanemu zarzut kradzieży.
Recydywa może oznaczać surowszą karę
Jak ustalili policjanci, zatrzymany był już wcześniej wielokrotnie notowany za kradzieże. Oznacza to, że za popełnione przestępstwo odpowie w warunkach recydywy. W związku z tym 49-latkowi może grozić surowsza kara niż przewidziana w podstawowym wymiarze za tego typu czyn.
Red
.




































