Usunąć czy zostawić?
19 czerwca 2009
Pomimo zainstalowanych świateł, na ulicy Człuchowskiej nadal nie jest bezpiecznie. Ostatnio doszło tu do poważnego wypadku z udziałem dwóch aut. Część mieszkańców uważa, że to wina samochodów parkujących na drugim pasie ruchu.
Pasażerowie domagają się wiat przystankowych. "To XXI wiek czy prowizorka?"
Mieszkańcy Chrzanowa zwracają uwagę na uciążliwe warunki panujące na przystankach w rejonie powstającej stacji metra. Szczególnie w deszczowe i wietrzne dni brak wiat przystankowych mocno daje im się we znaki.
Gdy jest jakieś zagrożenie na drodze, kierowcy nie mają gdzie uciekać - zgłasza problem jedna z czytelniczek "Echa".
Czy rzeczywiście? Sprawdziliśmy - faktycznie samochody parkują wzdłuż ulicy Człuchowskiej zajmując przy tym część prawego pasa ruchu. Parkują wprawdzie pod zakazami, ale przy znakach widnieją tabliczki informujące o tym, że zakazy nie dotyczą samochodów osobowych. Parkowanie jest tu legalne.
- Moglibyśmy załatwić, by żaden samochód wzdłuż Człuchowskiej nie mógł par-kować. Nie możemy jednak uczynić tego bez konsultacji z mieszkańcami. Jeżeli dojdą oni do wniosku, że stojące samochody stwarzają zagrożenie w ruchu, posta-wimy zakazy parkowania dla wszystkich pojazdów - mówi Krzysztof Zygrzak z be-mowskiego ratusza.
Jakie jest Państwa zdanie na ten temat? Czy zakazy parkowania wzdłuż Człu-chowskiej powinny obowiązywać dla każdego pojazdu? Czekamy na opinie i wypo-wiedzi pod numerem telefonu 022 392-08-30.
Agnieszka Pająk-Czech
.











































